Podobne posty
Komentarze
52jedną jak i drugą cenę określa jedna i ta sama osoba, wszystko idzie z centrali i jak tam ktoś stwierdzi że chce ciuchy sprzedawać drożej to właśnie to robi. Jak można być tak ograniczonym żeby tego nie rozumieć, że włąściciel ma prawo zmienić cenę !!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dla niepoinformowanych: na metkach jest napisane często w języku angielskim moze byc różnica w cenach ze względu na VAT w okreslonych krajach. sklepy nie je*ią nas w d*pe tylko w polskich systemach ceny po przeliczeniu wychodzą inne niz na przyklad w USA. Nie działa to tylko na naszą niekorzyść.
dla niepoinformowanych: na metkach jest napisane często w języku angielskim moze byc różnica w cenach ze względu na VAT w okreslonych krajach. sklepy nie je*ią nas w d*pe tylko w polskich systemach ceny po przeliczeniu wychodzą inne niz na przyklad w USA. Nie działa to tylko na naszą niekorzyść.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w sklepie w ktorym pracowalam zdarzalo sie ze cena na metce wynosila 299 a po sprawdzeniu okazywalo sie ze jest to 219. Wtedy tez byscie mówili ze was je*ią w d*pe?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam jak przed laty kolega pracował w zakładzie dziewiarskim produkującym jakieś ciuchy dla sieci firmy ORSAY. On kupował w zakładzie np gotowy sweterek z wszystkimi metkami za 30-35 PLN a w sklepach tej że marki cena była o jedyne 100-110 PLN wyższa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Konsument ma prawo do kupienia towaru za najniższą cenę widniejącą na metce, więc w czym problem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widze że rzal wam d**y ściska bo pieniendzy nie macie na takie drogie ciuchy! Ja mam i sobie kupuje!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w tych wszytskich "markowych" sklepach sa takie ciuchy ze pozal sie Boze, wygladaja jak z lumpeksu a kosztuja tyle ze sie w glowie nie miesci. Ładniejsze i tansze mozna znalezc na targowisku pierwszym lepszym
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety nie tylko w New Yorkerze, w housie i H&M i wielu innych sklepach tez :C
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest zadna wiocha. Nikt nie oszukuje. Klienci mniej inteligentni mysla chyba ze te 10 zl trafia prosto do kieszeni sprzedawcy (takie myslenie to dopiero WIOCHA). Takie podwyzki jak i obnizki sa narzucane z Niemiec odgornie. Polska centrala New Yorkera nie ma tu nic do gadania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przy dzisiejszym kursie euro (4.11) powinno kosztowac co najmniej 205 pln to te 199 zl to i tak o 6 zeta taniej
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
też ostatnio widziałam identyczną "przecenę". właśnie w NY :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedaczyna, oszukali go na 10 zł. Tylko nie płacz, mama ci kupi lizaka na pocieszenie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po drugie marza w takich sklepach jest jeszcze zalezna od innych czynnikow typu cena transportu jak wiesz wzrasta wszystko drożeje wiec wiesz...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak właśnie jest w zapyziałej polsce- frajerskie sklepy narzucają ceny z kosmosu. W cywilizowanych krajach takie pseudo firmowe ciuchy są za pół darmo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak raz byłam w housie to inna cena była na spodniach (40 zł) a jak podeszłam do kasy to jeszcze babka miała pretensje że no przecież one droższe są, niektórzy sprzedawcy nie ogarniaja że cena na spodniach obchodzi a nie ta co na kasie sie wybija
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też mnie chcieli kiedyś oszukać w New Yorkerze w Kielcach. Na koszulce była cena 25 zł a przy kasie babka mówi, że 35. Mówię do niej, że to jest oszukiwanie klientów a ona, że to pewnie ktoś z klientów nakleił tą cenę. Na pozostałych takich koszulkach była cena 25 zł.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety, w wielu sklepach jest to samo. Za granicą byłoby to nie do przyjęcia. Dycha to nie dużo ale sam fakt wku*wia i człowiekowi się nie chce już robić zakupów w takim sklepie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty cymbale jakby chcieli coś ukryć to pewnie ta naklejka byłaby wyżej żeby zasłonic sugerowaną..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popatrzcie sobie na nr " art" po prostu sobie nakleił cenę i teraz udaje kozaka !
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja widzialam ostatnio w reserved taka przecene, ze marynarki byly po 130, metka naklejona 160 i z tego 50%. kombinuja jak moga.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzieś jest obniżka, a gdzieś podwyżka wiochy tu nie widzę, kupuj w biedronce
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska. Kraj kombinacji niewiarygodnych. Jak ja tego kraju nie nawidze
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak drożeje mąka, to drożeje chleb. Podniosły się marże i ceny u producentów to trzeba regulować to też u siebie. Pracuję w NY, to żadne oszustwo, nikt do kieszeni tej kasy nie bierze.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak drożeje mąka to drożeje chleb od nowej dostawy. A jak podnosi się marże to zarabia się więcej na wcześniejszej dostawie, która przyszła taniej. To, że Ty nie bierzesz do kieszenie, nie znaczy, że Twój szef tego nie robi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dostawy są codziennie, z centrali przyszedł mail, że od nowego miesiąca metkujemy dostawy a nie towar na sklepie. Pewnie uważasz też, że te rzeczy są na bieżąco szyte i od razu wysyłane w świat? Każdy Twój ciuch zanim trafił do sklepu leżał pewnie rok (albo i cztery) w magazynie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie tylko w NY tak jest. Nocne wyprzedaże w galeriach z cenami wyższymi niż normalnie o 10-20zł
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
normalka. w nocnych wyprzedażach w galeriach kupisz ubrania droższe o około 10-20zł
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
CENA SUGEROWANA PRZEZ PRODUCENTA.....nie oznacza że sklep za tyle sprzeda!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale żeby zakupy w NY robić, to już naprawdę trzeba nie mieć gustu i lubić tkaniny niskiej, a wręcz bardzo niskiej jakości.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaką ja mam gwarancję, że to w polskim sklepie i obniżka tyczy się polskiej ceny? To że jest napisane ile na polskie to kosztuje nic nie znaczy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sklepy mogą narzucać marżę jaką chcą, to na metce to cena sugerowana, to się nazywa wolny rynek. A na marginesie, jak kupujesz ciucha za prawie dwie stówy, to nie rozpaczaj nad jedną dychą, bo to id**tycznie wygląda.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takich sklepach jest strasznie drogo. Widziałem jakiś lump za ponad 100 zł, na rynku taki sam łach za 30 zł... I jeszcze nieraz widzę takie szmaty, co ja w robocie za darmo mam i często zabieram na ściery do podłogi, w cenie 50-60 zł. Ha Ha Ha. Tylko kr***n to kupi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proponuję wziąć pod uwagę że kurs waluty nie utrzymuje się wciąż na tym samym poziomie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też spotkałam się z taką sytuacją w New Yorker i ekspedientka wyjaśniła mi, że 10 zł od towaru jest doliczane dla galerii, w której mieści się ich sklep. W moim przypadku była to Kaskada. Nie wiem czy we wszystkich galeriach New Yorker tak ma.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie tylko w new yorkerze. Nawet w sklepiku z butami ostatnio spotkałam się na "promocję" 39 zł a na drugim bucie na podeszwie stara cena z 35 zł.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ślepy admin?? Pod spodem jest druga metka z ceną , prawdopodobnie prawidłowa. Ktoś prze kleił cenę z innego ciucha i próbuje zrobić aferę. Dla jasności nie ubieram się tam .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak tylko, że ubrania są produkowane chu* wie gdzie i jeśli kurs walut się zmienia to i ceny się zmieniają tak aby na tym nie stracili.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To normalne jest, że w sklepach z ciuchami zmieniają się ceny jak wszędzie.. wtedy trzeba przemetkowac więc nie róbcie afery bo pracuję w sklepie z ciuchami i wiem jak to wygląda
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś pracowałam w modnym sklepie były tam bardzo drogie ubrania, ale te ciuchy był brudne schowane za innymi łachami t ak żeby nie było widać ludzie kupowali oczywiście przychodziły same nadziane panny z kawalerami pod pretekstem niby po oglądać może facet sie z czai i kupi Je*bane galerianki;/
Kiedyś pracowałam w modnym sklepie były tam bardzo drogie ubrania, ale te ciuchy był brudne schowane za innymi łachami t ak żeby nie było widać ludzie kupowali oczywiście przychodziły same nadziane panny z kawalerami pod pretekstem niby po oglądać może facet sie z czai i kupi Je*bane galerianki;/
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to brak znajomości interpunkcji wpływa na odbiór informacji. Kto wie, może powyższe zdanie było nawet niegłupie... a wyszedł z niego bełkot. Umiejętność przekazywania własnych myśli to jednak w ostatnio rzadkość...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że to nie jest naklejka z wyprzedarzą :)one mają inny kolor ^^
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha.. strasznie na jebią -.- sklep może podwyższyć cene maxymalnie o 50% jej wartości rynkowej tak więc 10 zł to nic -.-
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MOIM zdaniem new yorker jest spoko zdarzylo sie tak ze ja kupowalam bluzke która z 69 byla przeceniona na 10 zł a kolezanka kupila kurtke z 169 na 3 dyszki wiec tez są dobre strony tego sklepu na koncówce sezonu najlpiej ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane