Temat przewodni...
przez
nightriders87
— 13 lat temu
Z tą kuchnią to faktycznie dramat. Jeśli spotkam kogoś, kto przy mnie powie, że kobieta powinna nie wychodzić z kuchni, to chyba dostanę furii i go dla przykładu zarąbię. Ostatnio zabrałam się za lekturę Miltona, ale zdaje mi się, że mogę nie zdzierżyć wychwalania uległości Ewy xP
Z tą kuchnią to faktycznie dramat. Jeśli spotkam kogoś, kto przy mnie powie, że kobieta powinna nie wychodzić z kuchni, to chyba dostanę furii i go dla przykładu zarąbię. Ostatnio zabrałam się za lekturę Miltona, ale zdaje mi się, że mogę nie zdzierżyć wychwalania uległości Ewy xP
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane