Podobne posty
Komentarze
21Widzę że nie tylko ja mam ten problem ze swoim sąsiadem z dołu. O.o
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do roboty byście sie qrwa wzięli jęczki! jak przychodze wieczorem i padam na ryj, to ch.a słysze czy sąsiad leje czy czatuje, najwięcej narzekają "narobione" emerytki i bezrobotni, którzy z nudów cały dzień "cieżko podsłuc**ją" sąsiadów, kiedyś sąsiadka mówi do mnie, że mąż siedz
do roboty byście sie qrwa wzięli jęczki! jak przychodze wieczorem i padam na ryj, to ch.a słysze czy sąsiad leje czy czatuje, najwięcej narzekają "narobione" emerytki i bezrobotni, którzy z nudów cały dzień "cieżko podsłuc**ją" sąsiadów, kiedyś sąsiadka mówi do mnie, że mąż siedz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
siedział w majtkach na balkonie, to ja jej sie pytam, czy nie ma innej roboty niż zaglądanie w czym łazi mój mąż, strzeliła focha i spokój, po prostu nie cierpie wścibstwa, a właśnie najczęściej wszystko przeszkadza bezrobotnym
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To mieszkacie gdzieś w blokach gdzie zamiast ścian są zasłony z materiału? Czy komputer jest podłączony do głośników o mocy 870 Watt RMS na full?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gwarantuję ci, że w standardowym bloku, podłączę zwykłe głośniki, o niskiej mocy i w sąsiednich mieszkaniach będzie słychać odgłosy. poczytaj sobie o częstotliwościach i psychoakustyce, to będziesz wiedział jak. ...chyba żeś głuchy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam to samo , nie dosc ze bębnią na dole to jeszcze ten dźwięk z tego czatu z fejsa. Irytujące nie powiem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem z czego ty masz. jeśli głośniki są na maxa, to słychać. wydaje ci się, że w mieszkaniach w blokach inwestorzy płacą za adaptację akustyczną?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może po prostu ma beznadziejne drzwi i wszystko niesie wieczorem przy ciszy po klatce ? Tak czy owak ludzie w większości nie umieją obsługiwać PC co widać nawet po wrzutach na tym portalu. Największy problem stanowi wycięcie profilu :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przykre jest to, że taki de**l siedzi w domu i nie czuje, że przez ściany niesie te cholerne dźwięki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ściany z papieru? Jak się mieszka w bloku to wieczorem słychać czasem i szurnięcie krzesła... u mnie jak sąsiad pikał facebookiem to ja podgłaszałem głośniki i włączyłem pikanie wiadomosci na gg i pisalem z kims non stop :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według mnie łatwiej jest zapukać do niego i mu do powiedzieć wprost, a nie bawić się w jakieś poje*ane karteczki jak de**l
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ktoś nie ma jaj, żeby załatwić taką sprawę sam, to zasłania się innymi mieszkańcami. Pewnie twarzą w twarz nie byłby tak wyszczekany.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy ewentualnym problemie z lokalizacją dźwięku, zredagowałabym notkę inaczej. Gdyby koś napisał coś takiego do mnie, uzyskałby efekt odwrotny do zamierzonego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inny efekt niż zamierzony? Co? Podgłosiłbyś głośniki jeszcze? Wierz mi.. nie warto robić innym na złość a jeśli ktoś Ci zwróci uwagę to czasem warto się najpierw zastanowić czy faktycznie nie ma racji a dopiero potem otwierać japę bo inaczej można wyjśćna id**te.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem mistrzem w robieniu ludziom na złość lecz powstrzymuję się bo nie mam już 15 lat... obyś nie był nigdy jednym z moich sąsiadów bo miałbyś ciężkie życie gdybyś próbował mi zrobić na złość po zwróceniu uwagi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mówimy tu o grzecznym zwróceniu uwagi, tylko o złośliwej notatce. Autor miał na celu obrazić sąsiada, a anonimowość jak widać dodała mu weny. POLSKAPANY jeżeli masz podobny sposób komunikacji co "poszkodowany", to faktycznie nie chciałabym być Twoją sąsiadką.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słuchaj, nie każdy ma ochotę rozmawiać z kimś do kogo nie docierają pewne argumenty, po prostu niektórzy piszą notatkę taką jak ta (choć słowo kr***n trochę przesadzone) i idą do pracy... nie każdy ma czas użerać się i jeszcze dyskutować z kimś kto wie lepiej czy mi coś przeszkadza czy nie.
Słuchaj, nie każdy ma ochotę rozmawiać z kimś do kogo nie docierają pewne argumenty, po prostu niektórzy piszą notatkę taką jak ta (choć słowo kr***n trochę przesadzone) i idą do pracy... nie każdy ma czas użerać się i jeszcze dyskutować z kimś kto wie lepiej czy mi coś przeszkadza czy nie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może nie wiedzą z którego mieszkania dochodzi dźwięk? U mnie było podobnie z dźwiękiem GG. Masakra !!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chat facebooka jest aż taki głośny? Rozumiem - gadu-gadu, dźwięki telefonu... Ale facebook? Czyli jaśnie pan chce mieć spokój, więc niech wszyscy sąsiedzi wyłączą wszelakie dźwięki, a najlepiej może w ogóle wyprowadzą? ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja miałem sąsiada co dźwięk z gg na cały budynek było słychać. W końcu mu nagadaliśmy i ściszył.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z jednej strony rozumiem, że to może wkurzać. Ale z drugiej, to nie jest głośna impreza, tylko ktoś we własnym domu ma włączony dźwięk czatu. W dzisiejszych czasach to strach się na ulicy odezwać, bo zaraz można od kogoś opierdziel dostać, bo mu to przeszkadza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasem nawet średnio głośny dźwięk powtarzający się przez kilka godzin, każdego dnia może bardziej wkurvvić niż głośna impreza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. To plumkanie dźwięków czata czy gg wnerwia nie swoją głośnością tylko notorycznym powtarzaniem się.Wyobraźcie sobie wieczór w wieczór po 2-3 godziny lub więcej co kilka chwil plumknięcie słyszalne przez cienką ścianę (niestety takie jest teraz budownictwo)i/lub uchylone okno/
Dokładnie. To plumkanie dźwięków czata czy gg wnerwia nie swoją głośnością tylko notorycznym powtarzaniem się.Wyobraźcie sobie wieczór w wieczór po 2-3 godziny lub więcej co kilka chwil plumknięcie słyszalne przez cienką ścianę (niestety takie jest teraz budownictwo)i/lub uchylone okno/
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ma się do czynienia z id***ami to i jak idiocie trzeba mu pewne rzeczy przekazać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moja siorka , z ktora mieszkalam w pokoju wracala do domu 0 24 j i do pierwszej pisala smsy i nie wylaczala wibracji ani dzwieku. Jak jej zwracalam uwage to sie obrazala.wiem,ze to moze wku***ac.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie jest wiocha. Pomijając, że fakt posiadania konta na Gównejsie to oczywista wiocha, to wk*rwianie nim innych - jeszcze gorsza.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pukanie i powiedzenie wprost swoją drogą. Z drugiej strony rozumiem irytację. Wszędzie pełno kr***nów z czymś pikającym, brzęczącym, głośną muzyką czy TV….. HAŁAS. Inteligencja podpowiada, aby nie pajacować….. a tu proszę. Dom wariatów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane