Reklama

Komentarze

1
M
Majka18 🎯 Wyjadacz
13 lat temu

Takie rzeczy się zdarzają, kolega mojego Taty, jadać rowerem do pracy, przejeżdżając koło lasu usłyszał piszczenie dochodzące ze szczelnie zamkniętego worka na śm***i, gdy go otwarł okazało się że w worku jest mały piesek. Przygarnął go do siebie i teraz biedny bezbronny piesek ma porządny dom.

Takie rzeczy się zdarzają, kolega mojego Taty, jadać rowerem do pracy, przejeżdżając koło lasu usłyszał piszczenie dochodzące ze szczelnie zamkniętego worka na śm***i, gdy go otwarł okazało się że w worku jest mały piesek. Przygarnął go do siebie i teraz biedny bezbronny piesek ma porządny dom.

0

Zglos komentarz

M
Majka18 🎯 Wyjadacz
13 lat temu

I kochających właścicieli. Ten pies miał dużo szczęścia, gdyby ten człowiek tamtędy wtedy nie przejeżdżał to piesek by się udusił, aż serce się kraje jak się takie rzeczy słyszy. Nie bądźmy obojętni!!!

0

Zglos komentarz