Smacznego
przez
virgo
— 15 lat temu
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypomniało mi się jak kiedyś była prawie międzynarodowa afera jak z Polski do Anglii wysłano cukierki o nazwie FART, co po polsku znaczy tyle co szczęście, fuks - natomiast w języku angielskim PIERDNIECIE. Wyobrażacie sobie cukierki o takiej nazwie na półce?
Zgłoszenie zostało wysłane