Podobne posty
Komentarze
4To chyba jakiś zjazd miłośników boa, bo ten z tyłu też ma. A udomowione nie są groźne. Nawet spać z nimi można.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spałam, myłam, głaskałam, wychodziłam na spacery, ale musiałam oddać bo już się za bardzo wydłużył. Mógłby mnie połknąć w całości;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
myslisz sie jesli uwazasz, ze to zwierze jest bezpieczne. zajmowalem sie gadami ponad 10 lat i pojecia nie masz co one potrafia. faktem jest, ze atak tego zwierzecia jest malo prawdopodobny, ale to jest dziekie zwierze i nigdy nie mozesz byc go pewnym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie. Są zagrożenia prawdziwe i takie, które biorą się z braku wiedzy. To jest akurat to drugie. Człowiek boi się tego, czego nie rozumie. Setki lat temu było to uzasadnione, bo skąd miał wiedzieć jakie są zwyczaje takiego potwora. Dziś wystarczy zajrzeć do encyklopedii i się dokształcić.
No właśnie. Są zagrożenia prawdziwe i takie, które biorą się z braku wiedzy. To jest akurat to drugie. Człowiek boi się tego, czego nie rozumie. Setki lat temu było to uzasadnione, bo skąd miał wiedzieć jakie są zwyczaje takiego potwora. Dziś wystarczy zajrzeć do encyklopedii i się dokształcić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odwagi Ci nie brakuje to fakt. Nie zaufałbym gadowi... No chyba, że nie byłby to boa dusiciel a BoaKrztusiciel ;)Pozdrawiam
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na wlasne oczy widzialem,jak 4 metrowa pytonica siatkowa(ulubienica wlascicielki) zlapala ja za twarz,objela prawie cala i zacisnela sie na szyi.gdyby nie to,ze bylem z kilkoma jeszcze hodowcami gadow pani moglaby miec powazne problemy zeby sie uwolnic.ba, my w 4 mielismy problem,zeby ja zdjac
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiec jesli uwazasz te zwerzeta za bezpieczne, to zycze, abys nigdy nie przekonala sie jak bardzo mozesz sie mylic. ...a juz na pewno trzymalbym go z daleka od takiego malego dziecka. tak na wszelki wypadek ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Krzysiu (mogę tak?) zgadzam się, że to nie są domowe zwierzątka dla dzieci. Ale umówmy się przy małym, hałaśliwym, płaczącym dziecku każde zwierzę może być groźne. A gadzik fajny był, ale drogi w utrzymaniu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mentosiu;) stąd moja ksywka, chociaż już mi trochę uwiera. A Neosiowi napiszę, że lubiłam jak się wydłużał, chociaż bydlę było masywne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też nie twierdzę, że obcowanie ze zwierzętami jest bezpieczne. Nawet z tymi domowymi, a co dopiero z dzikimi. Jestem ze wsi, a na wsi są krowy, konie, psy. Krowa może nieźle przykopać, jeśli podejść z niewłaściwej strony albo wpaść w szał i zadeptać dorosłego faceta. Koń tak samo.
Ja też nie twierdzę, że obcowanie ze zwierzętami jest bezpieczne. Nawet z tymi domowymi, a co dopiero z dzikimi. Jestem ze wsi, a na wsi są krowy, konie, psy. Krowa może nieźle przykopać, jeśli podejść z niewłaściwej strony albo wpaść w szał i zadeptać dorosłego faceta. Koń tak samo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sama z kolei mam szramę na szyi, po tym jak pies mało nie przegryzł mi gardła, wbił się 4 milimetry od tętnicy. Do tego mało jestem sobie w stanie wyobrazić bardziej stresujących sytuacji, jak ta, kiedy nagle znalazłam się w środku pochodu pięćdziesięciu sztuk kilkutonowych byków rasy holenderskiej
Sama z kolei mam szramę na szyi, po tym jak pies mało nie przegryzł mi gardła, wbił się 4 milimetry od tętnicy. Do tego mało jestem sobie w stanie wyobrazić bardziej stresujących sytuacji, jak ta, kiedy nagle znalazłam się w środku pochodu pięćdziesięciu sztuk kilkutonowych byków rasy holenderskiej
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
które zwiały z pastwiska. Musiałam stać nieruchomo, jedno kichnięcie i mogło się to skończyć kremacją, bo nie byłoby czego zbierać. Ale to przecież nie jest powód, żeby trzymać się od zwierząt z daleka. Wystarczy sobie zdawać sprawę z pewnych zagrożeń.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boa dziekuje za odpowiedz ale tu nie jestem fachowcem a tu sami specjalisci ja tam znam sie tylko na moim wlasnym boa europejskim
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli też sypia owinięty wokół pnia, jestem w stanie w to uwierzyć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@BoaKrztusiciel nie zmieniaj ksywki, ta (przynajmniej mi) się podoba.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Satanku też jestem ze wsi i wiem, że zwierzęta wyczuwają nastroje i trzeba podchodzić na spokojnie. Najlepsze, że miałam węża, ale myszy się boję i ktoś mnie musiał wyręczać;) Neoś, a może wymienimy się fotkami? Ja Ci pokażę swojego węża, a Ty mi swojego...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moj bos europejski nie owija pnia on woli penetracje tescosatan,!;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to racja, że trzeba być opanowanym, bo inaczej nic z tego. Nie jest to łatwe, ale przydaje się później w życiu. Co do owijania się, to fakt, słyszałam, że niektóre boa są zwierzętami jaskiniowymi i lubią wpełzać w skalne szczeliny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boa no spoko zrobię mu pare i ci podesle kilka zdjęć,napewno wolisz jak nie spi?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzięki Mentosiu, chyba Cię polubię;) A miałam czerwonoogonowego z Brazylii.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tescostan jak był młodszy to zawsze było carpe diem dla niego!teraz jest bardziej ułożony,grzeczny
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, z wiekiem boa robi się wybredny co do karmy i nie wpełza do każdej groty, jaka się nawinie. W sumie racja.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziekuje Boa,moj też ma odcienie lekko czerwone z domieszką latynosa,tak że nie jest tak wielki jak latynos ale to europejczyk!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Neoś, ale mógłbyś przestać straszyć te biedne dzieci swoim wężem:) A satanek skąd wiesz tyle o boa, miałaś styczność?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem tylko tyle, że znam takie, co nigdy boa nie widziały, zaś ich brak zainteresowania wiedzą przyrodniczą sprawił, że nie mają na jego temat podstawowych wiadomości. Zdecydowanie nie chciałabym należeć do tego klubu. To dziwnie działa na człowieka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy czym oczywiście bez hodowcy na odpowiednim poziomie nawet najlepszy boa może się schować.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@BoaKrztusiciel Wzajemnie. To się nam temat rozwinął aż miło :) Tak z ciekawości sprawdziłem jak wygląda czerwonoogonowy boa. Ładny, ładny... jak na węża oczywiście :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Tescosatan to powiedz dlaczego zginął Steve Irwin. Może przez brak wiedzy?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, arogancja wynikająca z jej posiadania. Wiedza to jedno, dojrzałość i wyobraźnia to co innego. To, że wiesz dużo na temat takiej płaszczki, nie oznacza, że jesteś jedną z nich, żeby się pchać gdzie nie trzeba. Tak samo jak Timothy Treadwell chyba zapomniał, że nie jest grizzly.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Racja, racja. Mi chodziło o to, że nawet tym, którzy mają ogromną wiedzę na ten temat przytrafiają się wypadki nawet śmiertelne, wiec wolałbym nie ryzykować np z wężem przy dziecku. Wole swoje 2cm rybki w akwarium ;) Pozdrawiam
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale w tym akurat wypadku Treadwell przeszedł wszelkie granice przyzwoitości. Chciał się bratać z naturą i zapłacił za głupotę, w porządku. Jego życie, jego sprawa. Ale żeby narażać swoją narzeczoną? Mało tego, też doprowadzić ją do śmierci? Faktycznie, wiedza i inteligencja to nie to samo.
Ale w tym akurat wypadku Treadwell przeszedł wszelkie granice przyzwoitości. Chciał się bratać z naturą i zapłacił za głupotę, w porządku. Jego życie, jego sprawa. Ale żeby narażać swoją narzeczoną? Mało tego, też doprowadzić ją do śmierci? Faktycznie, wiedza i inteligencja to nie to samo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety granica między odwagą a głupotą jest cieniutka, a jak dodamy do tego przecenienie własnych możliwości plus popisy to skutki są takie jak napisałaś.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o Ku****...co za z**b!!!....niech go matka dziecka zobaczy....chyba że taka sama mądra jak on!!!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
caly problem polega na tym, ze w momencie stresu to zwierze nie powie "chodz do domu, bo sie boje", tylko zareaguje w sposob, jakiego czesto nie jestesmy w stanie przewidziec.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane