Podobne posty
Komentarze
54Z reguły te najbardziej wypindrzone panieny są najgorzej przygotowane. Na szczęście, również z reguły, na studiach naprawdę cyce na wierzchu, miniówy i wojenny makijaż nie są pozytywnie odbierane, zwłaszcza gdy stanowią stylizację "do egzaminów".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owszem co do akademików to masz rację, ale są jeszcze osoby które naprawdę chcą się uczyć i moim zdaniem lepiej jest błysnąćintelekyem niż wyzywającym czy krzykliwym ubiorem!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ubiorem wyraża się szacunek do komisji egzaminacyjnej. Owszem można i przyjść na egzamin z gołą d**ą czy w worku po kartoflach, byle wiedza w głowie była, ale istnieją jakieś zasady dobrego wychowania. Po prostu są okoliczności, gdzie trzeba ubrać się odpowiednio do okazji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nieprzeźroczystość" o kurcze są takie ciuchy wg ? Jak ktoś tam tak chodzi to nie zdziwiła mnie frustracja ze strony nauczycieli , a dziewczyna która odpisała na ten komunikat najwidoczniej chciała zabłysnąć wśród rówieśników .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nieprzeźroczystość" czyli chodzą tam w przeźroczystych rzeczach ?No to nie zdziwiła mnie frustracja ze strony nauczycieli , a dziewczyna która odpisała na ten komunikat najwidoczniej chciała zabłysnąć wśród rówieśników .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie dziwi ze nadal spora część społeczeństwa pisze słowo "przezroczysty" przez ź
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się wiedzę ocenia na egzaminie a nie jakiś strój. A szacunek tym głąbom uczelnianym również się nie nalezy. Za co? Niech się cieszą, że są studenci bo z tego zyją. I pisze to jako były pracownik uczelni (wytrzymałem 2 lata w tym z........m towarzystwie)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli ktoś nie ma szacunku do pracowników naukowych, nie ma prawa korzystać z ich dorobku naukowego, proste. Dobrze, że byłeś pracownikiem uczelni, a nie pracownikiem naukowym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wytrzymałeś dłużej, bo co? Bo zakończenie przewodu doktorskiego było za ciężkie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat zgodzę się po części, że wykładowcy potrafią być irytujący i zarozumiali, ale w całej mojej karierze spotkałam tylko jedno babsko, które z ludźmi styczności mieć nie powinno. Większość to bardzo ciekawi ludzie, często pasjonaci.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Misiu różowy! Wykładowcy nie z tego żyją, że są studenci, tylko z tego, że są idioci w postaci podatników, płacący swoją krwawicą za nieudane próby wykształcenia takich (piiiiip), jak ty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Studia uczą nie tylko wiedzy. Wykształcony człowiek powinien umieć się zachować stosownie do sytuacji. PS: Ciekawe czemu mądrala się nie podpisał(a)...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Anonimowy mondrala, ciekawe czy by tak błysnął wiedzą i ciętą ripostą na egzaminie. A może skończyło by się na poprawce i wyjściu zegzaminu z podkulonym ogonem
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak zobaczyłam jakie teraz się towarzystwo przyjmuje na studia to się żal robi. W mojej grupie były laski malujące paznokcie na ćwiczeniach i goście w różowych koszulkach chrumkający przez pół godziny na wykładzie. Edukacja na siłę takich osobników to wyrzucanie publicznych pieniędzy w błoto.
jak zobaczyłam jakie teraz się towarzystwo przyjmuje na studia to się żal robi. W mojej grupie były laski malujące paznokcie na ćwiczeniach i goście w różowych koszulkach chrumkający przez pół godziny na wykładzie. Edukacja na siłę takich osobników to wyrzucanie publicznych pieniędzy w błoto.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co to ma do tego? Też miałam okazję sobie na sali malować paznokcie, a większość egzaminów pozdawana na 5 lub 4 :) zazdrość, co?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pani szanowna, Pani się nie chwali, co Pani malowała. Jeśli studia nie nauczyły Pani ogłady i kultury, to dyplom, który Pani dostanie, będzie o kant d**y rozbić. A tak między nami: cóż Ty dziecinko wiedzieć możesz o 'egzaminach' mając 20 lat i zaczynając studiowanie? ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poniekąd laska ma racje - liczą się umiejętności. Aczkolwiek mnie zawsze śmieszyły te laski z wywalonymi cycami na wierzchu przychodzące na egzaminy, które liczyły, że z tego tytułu dostaną wpis do indeksu...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z takimi ? ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K ME FU*K
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze student napisał. JA wczoraj na zakończenie poszedłem też ubrany jak na dwór, podkoszulka, krótkie spodenki itd. ale i tak znalazła się krowa co się przyczepić musiała:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gimbusy tak mają... Szkoda czasu na czytanie i komentowanie, bo prowokacja słabiutka. Szkoda tylko, że taka menda trollująca negatywnie wpływa na obraz wszystkich gimnazjalistów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mega !
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moim zdaniem wiocha i bezczelność. Uczelnia ma pewne kryteria ubioru, choćby minimalne, pewne zasady, których nie należy łamać. Ludzie, którzy zdobywają wykształcenie wyższe powinni mieć odrobinę oleju w głowie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Przykrywające co najmniej palce" Czyli w kapciach można przyjść?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie te, które nie mają wiedzy i kultury zakładają krótką spódniczkę i bluzkę z dużym dekoltem w nadziei, że wystarczy, aby dostać 3 :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stonowane kolory? Najlepiej niech przyjdą wszyscy na szaro i nabawmy się chandry jesiennej wiosną czy latem. Kultura? Kulturę okazuje się zachowaniem a nie ubiorem, może być odświętnie ubrany a cham pozostanie chamem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mi się wydaje, że przychodząc na egzamin stosownie ubranym, okazujemy też szacunek komisji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
troche prawdy w tym jest raz na pół roku nawet latawica moze sie normalnie ubrac na egzamin :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ocen akurat jest 666 wiec w tym wypadku nie dodaje nic, aby nic nie naruszyc :) a moze to na KUL bylo wywieszone?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie wiocha i utnę spekulacje - to nie KUL, dobrze znam każdy centymetr kwadratowy ogłoszeń na tej uczelni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szorty nie i pióropusz tez nie ale odkryte ramiona i np, spódniczka 5 cm nad kolano nie wpływa na poziom wiedzy, chyba że egzaminator płci męskiej jest zboczony i nie skupia się na tym co ma robić a płci żeńskiej jest zazdrosna że jej lata już minęły. schludność i tyle
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co się śmiejecie przecież to KUL- Katolicki Uniwersytet Lubelski....pewnie jakiś "księżulo" pisał.....panowie mogą nawet w slipkach przychodzić...bo to go kręci
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam się z tobą w zupełności :) faceci mogą szaleć ile chcą, a kobietom nie wypada jak zawsze :) co za hipokryzja... pewnie pisał to jakiś nauczyciel który przez dekolty skupić się na zajęciach nie może...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czepiacie się, ale przecież mężczyzna idzie na egzamin w koszuli czy garniturze. Przecież nie przyjdzie w mini czy bluzeczce na szelkach. Logiczne chyba.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@bad_chick - tu nie chodzi o to, czy ktoś może się skupić na widok dekoltu, czy nie, tu chodzi o to, że nieprzyzwoity ubiór to wyraz najzwyklejszej pogardy dla egzaminujących i żadne młodzieńcze napinki tego nie zmienią. Tzw. "Dress code" istnieje nie od dziś.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Liczy się wiedza i umiejętności" - lol, dla mnie żaden argument. Nie neguję tego, ale uczelnia wyższa tak jak każda szkoła ma też nauczyć trochę KULTURY, a stosowny ubiór to jeden z objawów wysokiej kultury osobistej.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a prawda jest taka, ze jak sie kultury i pewnych zachowan z domu nie wynioslo to juz nawet uczelnia nie pomoze
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat przekonanie, że wywalenie piersi na wierzch jest kluczem do sukcesów dziewczyny wynoszą zwykle ze środowisk, w jakich się wychowały (rola mamusi jest tu nie do przecenienia!), ew. przeżyły okres dojrzewania. Studia nie tego uczą. Być może nie do wszystkich pań to dociera.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niestety, egzamin to okazja oficjalna, na ktora obowiazuje stroj elegancki i przynajmniej polformalny. W szortach i rozowym pioropuszu panienka moze sie wybrac na plaze, a nie na egzamin. Na rozmowe o prace tez sie tak wybierze? W sumie - tam tez licza sie przeciez umiejetnosci, prawda?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, liczą sie umiejętności. Pióropusz i szorty to pewnie tylko zabawny element ciętej riposty, których nie należyu brać na poważnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odp. do isia21 widząc ile dostałaś minusów za tą wypowiedź utwierdzam się w tym że 95% społeczeństwa to de**le ,którzy myślą że jak się człowieka ubierze elegancko to będzie wyglądał mądrze i będzie mądrzejszy
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na egzamin powinno się ubrać, jak człowiek. Nikt tu nie mówi o smokingu. A ludzie przychodzą często w klapkach, i spodenkach dresowych krótkich, które nawet do połowy ud nie schodzą. Chodzi tu o okazanie podstawowego szacunku dla wykładowcy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
C.D. postu: Dresy są dobre na boisko, a jeansowe mini, które nie zakrywają tyłka na dyskotekę. Można przecież założyć jakieś jeansy, i t-shirt, jak ktoś nie lubi koszul na ten egzamin, czyż nie?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadza się, ale czy nie uważasz że przesadzono choćby ze stonowanymi kolorami strojów? i dlaczego jest to kierowane tylko do kobiet? a faceci mogą sobie nosić co chcą i przyjść sobie w dresach o których piszesz że nie wypada?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z reguły studenci mają w kwestii ubioru na egzamin o wiele więcej wyczucia od studentek. Wybacz, ale tak po prostu jest i pewnie dlatego osoba egzaminująca uznała za konieczne sprowadzić takie studentki na ziemię.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Domyślam się, że za trudnego słowa użyłam moderatorku? Postaram się już tak nie szaleć;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektorych trzeba sprowadzic na ziemie. Dla mnie piekna riposta na kr***nskie zakazy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już widzę jak ripostuje im profesor... i szeroki uśmiech pojawia się na mojej twarzy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do każdego miejsca jest odpowiedni ubiór. Do opery w stroju kąpielowym też nie wypada iść...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe czy na rozmowę kwalifikacyjna tez pójdzie w szorach i pióropuszu. no chyba ze w McDonaldzie albo innym KFC taki obowiązuje strój
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście dziewczyna, która napisała odpowiedź, posłużyła się sarkazmem, czego, jak widać, większość z was nie zauważa bądź nie rozumie. Pióropusz i szorty wymieniła zapewne celem mocniejszego zaznaczenia tego, co chciała przekazać:
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Liczy się wiedza i umiejętności". I ma całkowitą rację, na miły Bóg!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zgodzę się z Tobą. Oczywiście że wiedza się liczy i nie wiem dlaczego obuwie ma okrywać palce- przecież jak jest lato to dlaczego sandały czy japonki miałyby być zakazane? Uważam jednak że chodzenie z tyłkiem na wierzchu czy prawie całym biustem widocznym jest trochę niesmaczne.Trzeba znać umiar
Nie zgodzę się z Tobą. Oczywiście że wiedza się liczy i nie wiem dlaczego obuwie ma okrywać palce- przecież jak jest lato to dlaczego sandały czy japonki miałyby być zakazane? Uważam jednak że chodzenie z tyłkiem na wierzchu czy prawie całym biustem widocznym jest trochę niesmaczne.Trzeba znać umiar
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Captain obvious! Dziewczyna wykazała się brakiem kultury, znajomości etykiety i dobrego wychowania. Dla mnie podstawowy savoir vivre (czyli między innymi stosowny ubiór) jest zewnętrznym ukazaniem siebie jako wartościowego, inteligentnego człowieka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to prawda, że liczy się wiedza i umiejętności. Ale ważna jest też kultura. Zresztą uczelnia ma podobno przygotowywać do dalszego życia... a jakoś nie wydaje mi się aby pracodawca chciał mieć pracownice które noszą skąpe ubrania. Zwykle nie sprzyja to wizerunkowi firmy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, sarkazm użyty przez tę jednostkę był wybitnie wysokich lotów i przy okazji wielokrotnie złożony. Wszyscy pomyśleliśmy, że owa dziewoja nagminnie przychodzi na egzaminy w różowych pióropuszach. Swoją drogą, to by wiele tłumaczyło...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do @isia21 : Sama wiedza i umiejętności nie wystarczą. Nawet najlepszy specjalista o niebywałej wiedzy i umiejętnościach szukający pracy jeżeli pójdzie na rozmowę kwalifikacyjną w klapach i rozpiętej koszuli na wejściu zostanie skreślony. Nikt nawet nie sprawdzi tej wiedzy i umiejętności
Do @isia21 : Sama wiedza i umiejętności nie wystarczą. Nawet najlepszy specjalista o niebywałej wiedzy i umiejętnościach szukający pracy jeżeli pójdzie na rozmowę kwalifikacyjną w klapach i rozpiętej koszuli na wejściu zostanie skreślony. Nikt nawet nie sprawdzi tej wiedzy i umiejętności
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie staram się Wam udowodnić, że ubiór jest zupełnie bez znaczenia. Uważam jedynie, że nie należy pióropusza i szortów brać na poważnie, bo to tylko riposta. Poza tym nikt mi nie wmówi, że jeśli ubierze się głupotę w garsonkę, można coś tym osiągnąć. :P
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
isia21 - a czy Twoim zdaniem głupota odziana w lateks/mini/cokolwiek podobnie wiochowatego jest lepsza od głupoty ubranej w garsonkę? ;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i bardzo dobrze:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stonowane kolory strojów haha... dobre, wybitnie dobre... i oczywiście tylko do kobiet się zwracają, a panowie mogą nosić co chcą :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, oczywiście w domyśle było, że Panowie mogą przychodzić na egzaminy w tęczowych sweterkach, albo najlepiej bez... Ewentualnie, w stroju jednego z członków Village People. Tak, na pewno o to chodziło.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla studentów, że o podstawowych zasadach kultury osobistej należy im przypominać za pomocą komunikatów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiocha dla Ciebie,że kulturę człowika oceniasz przez jego wygląd zewnętrzny
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pete78 - nie wygląd wewnętrzny tylko ubiór stosowny do miejsca i sytuacji. Akurat to DUŻO mówi o człowieku i jego poziomie kultury.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie ścisłe umysły a tu proszę, mają swoje słabe strony.W czasie egzaminu leżą kiedy odezwią się pierwotne instynkty .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jestem belfrem. Byłam studentką. Tak sobie myślę, że naprawdę warto szaleć z ubiorem na egzaminach. Przecież wykładowcy nie przyjdzie do głowy, żeby zadać bardziej szczegółowe pytanie, nie pomyśli nawet, że wypadałoby tak wybitną jednostkę dopytać. Tak myślę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cyt "studenci gotowi sa jeszce pomyslec, ze to my tu jestesmy dla nich..."...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
opuncjo, rozumiem że planujesz naprawiać wspomniane niedopatrzenia i dawać szansę wybitnym jednostkom ? :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więc błędnie myślisz - właśnie takim komediantkom zadaje się trudniejsze pytania, a już tylko i wyłącznie od ich poziomu inteligencji zależy, czy dotrze do nich, dlaczego się je tak traktuje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fearsome, jeśli mnie ktoś w tak niebanalny sposób poprosi, o dopytanie, to z pewnością go/jej nie rozczaruję. ;) Najs to see you back. ZyklonB, poczytaj sobie może czym jest sarkazm zanim zaczniesz komentować moje wypowiedzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zależy jaka uczelnia.Czasem wykładowca może cię wyprosić z egzaminu.Są jakieś tam zasady na uczelniach i powinno się do nich stosować.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech taki studencik spróbuje tak pójść do sądu i tam powie, że sąd to nie kościół. Albo potem niech do pracy w banku czy urzędzie tak się ubierze. Jakieś normy społeczne obowiązują chyba. No ale w dzisiejszych czasach to już tylko "chyba".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się z wypowiedzią, potem takie nie wiadomo co (często widać takowe monstra na zdjęciach na tym portalu) twierdzi że nie może znaleźć pracy,podobno taka moda, pytanie tylko gdzie? wątpię żeby ktoś z mopem na głowie miał lepsze stanowisko niż prac/fiz
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kulturę wynosi się z domu w potem wprowadza w przestrzeń życiową. Pandino przypomnij sobie co znaczy dokładnie słowo "studiować" potem wytłumacz co ma stosowny ubiór do noszenia sandałów przez kobiety latem swoją drogą na mojej uczelni jeden profesorek łapał studentki za cycki...wykłada d
Kulturę wynosi się z domu w potem wprowadza w przestrzeń życiową. Pandino przypomnij sobie co znaczy dokładnie słowo "studiować" potem wytłumacz co ma stosowny ubiór do noszenia sandałów przez kobiety latem swoją drogą na mojej uczelni jeden profesorek łapał studentki za cycki...wykłada d
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słuszna uwaga :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzę ze większości wydaje się, ze kultury osobistej maja uczyć nauczyciele i później wykładowcy. Tak macie racje, wydaje Wam się! Kulture wynosi się z domu, a nie z "gimbazy" czy uczelni wyższej (smutne ale prawdziwe)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dzieciak, który ma 6 czy 7 lat idący do podstawówki? Wyniósł już najwyższych lotów kulturę osobistą? Szkoła i dom mają kształcić równolegle, kultura osobista się w to wpisuje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na 6~7 lat wystarczy ze wie ze na rozpoczęcie roku szkolnego trzeba iść na galowo, umieć powiedzieć podstawowe "zaklęcia" (dziękuje, przepraszam, proszę ..... oraz miec szacunek dla starszych) a dzisiejsza młodzież może i zna, ale nie używa tej "magii"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa... kształcić równolegle. Z której choinki się urwałeś/aś? Teraz rodzic może przyjść i powiedzieć, że sobie takiego wychowania nie życzy, przykładowo WDŻu. Poza tym... ile razy się zdarza, że nauczyciel pisma tworzy, rodzica do szkoły wzywa, bo problemy wychowawcze, a on ma gdzieś?
Taaa... kształcić równolegle. Z której choinki się urwałeś/aś? Teraz rodzic może przyjść i powiedzieć, że sobie takiego wychowania nie życzy, przykładowo WDŻu. Poza tym... ile razy się zdarza, że nauczyciel pisma tworzy, rodzica do szkoły wzywa, bo problemy wychowawcze, a on ma gdzieś?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do @opuncja : Ale to już jest specyfika i bolączka współczesności niestety. Kiedy ja byłem w podstawówce to nauczyciel nieraz mocniej za rękę złapał (nie mówię o biciu) i powiedział, że tak nie wolno (teraz byłby posądzony o znęcanie się), a dzieciak jak założy belfrowi kubeł na głowę to jest bohate
do @opuncja : Ale to już jest specyfika i bolączka współczesności niestety. Kiedy ja byłem w podstawówce to nauczyciel nieraz mocniej za rękę złapał (nie mówię o biciu) i powiedział, że tak nie wolno (teraz byłby posądzony o znęcanie się), a dzieciak jak założy belfrowi kubeł na głowę to jest bohate
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale musisz wziąć na to poprawkę. Ja sobie zdaję sprawę, że są środowiska, gdzie patologia patologię pogania, ale szkoła cudów nie zdziała. Zwłaszcza przy braku współpracy rodzica/opiekuna. Smutne, ale prawdziwe.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane