Podobne posty
Komentarze
1Ostatnio moja koleżanka była na jakiejś konferencji w Niemczech, firma ją wysłała. Po wszystkim był wieczorek pożegnalny, a inteligentny konferansjer rzucał żarciki nawiązujące do narodowości uczestników. Kiedy doszedł do Polaków, padł żenujący komentarz o tym, że pewnie niejeden z tutaj
Ostatnio moja koleżanka była na jakiejś konferencji w Niemczech, firma ją wysłała. Po wszystkim był wieczorek pożegnalny, a inteligentny konferansjer rzucał żarciki nawiązujące do narodowości uczestników. Kiedy doszedł do Polaków, padł żenujący komentarz o tym, że pewnie niejeden z tutaj
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zebranych bałby się tam jechać własnym samochodem. Wtedy odezwał się z sali jeden z owych zebranych i stwierdził że jest Polakiem i to rozumie. On sam z kolei często bywa w Niemczech i zawsze ma ze sobą własne mydło - nie ma zaufania do składu surowcowego tutejszych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane