Podobne posty
Komentarze
5Sama nie wiem... Facet na wózku podjechał pod okienko dla kierowców zamiast wjechać do restauracji. Może tam nie było podjazdu dla wózków? Hm....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w sumie trochę śmieszne, może gość ma dystans do siebie i uważa się za zmotoryzowanego, ale jak znam życie to zaraz mnie tu pół wiochy zaszlachtuję jak śmiem i jaki to biedny człowiek...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w sumie to możesz mieć rację z tym dystansem :-) O tym nie pomyślałam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już pomijam fakt, że zwyczajnie w świecie może mu być tak wygodniej, zamiast robić slalom między stolikami
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To że jest na wózku to nie znaczy, że musi się załamać i nie mieć poczucia humoru. Dziadek sobie potrafi poradzić. Plus dla niego za pomysł, minus dla wrzucającego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a moze to poprostu...branie na litosc ? bo buciki ma czysciutko wyglansowane,czego obsluga "M" nie jest w stanie zauwazyc...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane