Podobne posty
Komentarze
2Byłem na Woodstock'u. Coś wspaniałego. Masa ciekawych ludzi i niezła zabawa. Ku*wa i złodziej trafi się wszędzie. Czy to na wiejskich dożynkach, czy na pielgrzymce, a co dopiero na imprezie na którą przyjeżdża ponad pół miliona ludzi. Rozmawiałem z miejscowymi, nikt nic złego nie mówił.
Byłem na Woodstock'u. Coś wspaniałego. Masa ciekawych ludzi i niezła zabawa. Ku*wa i złodziej trafi się wszędzie. Czy to na wiejskich dożynkach, czy na pielgrzymce, a co dopiero na imprezie na którą przyjeżdża ponad pół miliona ludzi. Rozmawiałem z miejscowymi, nikt nic złego nie mówił.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ktoś nie umie się bawić to nie ważne czy polegnie na Woodstocku z mo**ą w błocie, czy w katolockiej wsi. Prawda jest taka, że mniej bałbym się puścić dziecko na woodstock niż do kościoła, bo tam dopiero gromadzą się szumowiny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane