Podobne posty
Komentarze
24Tak to jest, jak ktoś pieprzy od rzeczy, a mózgu nie używa. Wsiok jakiś kompletny.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz ludzie są tak de**lni, że by się z niego nasmiewali z tego, że ma ojca który wygląda jak żul...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
d_kath też miałem podobną sytuacje tylko że na siłowni jak karnet kupowałem ze szwagrem to trenerka zapytała czy syn będzie z nim chodził chociaż między mną a nim jest dwa lata różnicy ;p
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To, że ktoś ma starszego, badź schorowanego ojca to nie oznacza, że jest żulem...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ostatnio idąc ulicą z moim tatą pewien pan powiedział: "Ma pan bardzo ładną żonę." >_> Odpowiedziałam: "Dziękuję za komplement. Czy według pana mój tato wygląda tak młodo, czy to może ja wyglądam staro?" :D Skonsternowany pan uciekł ;p
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziękuję autorowi, że dał mi możliwość skomentowania i ocenienia jego wiochy...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wtopa xd
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nieźle:) ale każdemu chociaż raz na pewno zdarzyło się taką głupotę palnąć:D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedys kuzynka zapytala swojego przyszlego meza o jegomoscia ,ktory naszedl go w miejscu pracy-"Powiedz mi co to za typ"?-"Typ- moj ojciec ,rocznik'43"-odparowal jej wtedy:-)))
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahahah ;D nie no to teraz jak córeczka się tausiowi poskarży to koleżanka ma przechlap HAHA! XD
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba uważać co sie mówi, kiedyś w Luksemburgu na pompie stałem w kolejce do kasy z kumplem i stały dwie mega grube dziewczyny i do kumpla powiedziałem że jak będzie jad fastfody to tak będzie wyglądał, dziewczyna sie odwróciła mi piękną polszczyzną mi podziekowała.....:(
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i całkiem słusznie Ci sie dostało;D;p
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja mialam podobnie, tez za granica, tylko powiedzialam do kolezanki o kolesiu obok, ze fajne ciacho, taki latino slodziak, a on mi czysta polszczyzna zaproponowal kawe no i sie umowilismy ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polacy są wszędzie, zawsze uważałem na to ale w Luksemburgu nie wyszło:) Tam jest największa stacja shella w europie i tam jednak sa wszystkie narodowości
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś będąc w Niemczech byłem świadkiem rozmowy nastoletniego syna i matki, oboje strasznie bluzgali. Syn powiedział: "przecież tu sami Niemcy nikt polskiego nie rozumie". Na co ja podszedłem i odparłem "Nie wszyscy, proszę pana". Oczy mieli jak spodki i puścili buraka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam w Rosenheim, jakieś 70 km od Monachium. Polską mowę słyszę chyba częściej niż niemiecką, już się nauczyłem milczeć ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Macie rację, że Polacy są wszędzie :D Już nawet zrobili sobie forum z każdej strony w Internecie ;) Jak to ktoś kiedyś napisał na jutubie "to odwet za wojny" :D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś poszedłem do sklepu, widzę przez szybę, że kumpel rozmawia z fajną "d**ą" stała tyłem i byłem jej ciekawy. Wychodzę, a też byłem pod % to od razu nawijam, że z fajną d**ą rozmawiał i skoro ją zna, niech zaprosi ją na domówkę. A on mnie zagina, że to jego mama. Poczułem wstyd i szczeniactwo.:(
Kiedyś poszedłem do sklepu, widzę przez szybę, że kumpel rozmawia z fajną "d**ą" stała tyłem i byłem jej ciekawy. Wychodzę, a też byłem pod % to od razu nawijam, że z fajną d**ą rozmawiał i skoro ją zna, niech zaprosi ją na domówkę. A on mnie zagina, że to jego mama. Poczułem wstyd i szczeniactwo.:(
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane