Podobne posty
Komentarze
47plusy dają tylko ci ,którzy jej nie lubią(w 3/6 wypadkach).Osobiście jej nie komentuję mam ją gdzieś.Bez tony tego czegoś na twarzy wygląda lepiej.Na tym zdjęciu wygląda trochę jak tępa.Nie widzę tutaj żeby była gruba to tyle jak na mnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze była jest i będzie wieśniarą. Nie zmieni tego fakt, że dziś nosi kreacje od światowych kreatorów mody. Jest prostacka, prymitywna i grubiańska. Dziwię się, jak można lansować w mediach takich ludzi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt bu\y nie wysmiewał jakby była ładna i by jej pasowało to czemu mieliby wyśmiewac
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha, tylko ładni mogą robić z siebie de**la i to nie jest de**lizm. A jak dziewczyna jest trochę mniej urodziwa to z niej szydźmy. Ty naprawdę nie wiesz co piszesz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moim zdaniem świetne zdjęcie. Wiocha schodzi na psy. Jak tak dalej pójdzie wrócę na demotywatory.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie jest wiocha tylko zazdrosc
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak czytam komentarze niektórych to się łapię za głowę, jak można być tak przesterowanym medialnie i do tego tępym. Jeśli kur*a nie widzicie WIOCHY w wychodzeniu z wałkiem na łbie a widzicie ją w np. niepełnosprawności innych to Wam współczuję.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego jeszcze nie zrobiła ze swoim wyglądem, a co gotowa jest zrobić żeby nas zaskoczyć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak na dorote r to jest całkiem fajne. polecam jej zdjecia z 2004 roku. to dopiero wieśniactwo absolutne. kocham jej zdjęcie w różowych kozakach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja was nie rozumiem zazdroscicie jej? mi sie wydaje ze jej zdjecia dodaja laski ktorym szkoda ze nie maja takiego ciala i buzi jak ona...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zależnie od innych,ja zawsze uważałem że to wieśniara ze zrytym łbem. Może i nie brzydka,ale co z tego,przecież w tym kraju jest mnóstwo ładnych, a na dodatek o wiele mądrzejszych dziewczyn.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiecie co, żal mi niektórych. Gdybym wiedział, że tekst łapa w górę wywoła takie prostackie komentarze, najeżdżające na wrzucającego, jako żebrak, to bym inaczej opis skonstruował. A dlaczego mi Was żal, bo nie potraficie wyłapać kontekstu myśli z tak prostego zdania, jak w opisie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla nierozumiejących, tłumaczę.: "Łapa w górę, jest w kontekście racjonalnego i obiektywnego patrzenia na rzeczywistość. Tzn, że nie ważne, czy jesteś wysoki, niski, chudy, gruby, pryszczaty, pełnosprawny, niepełnosprawny, znany, mniej znany, etc., to śmiejemy się z wiochy jaką robisz, nie z Ciebie.
Dla nierozumiejących, tłumaczę.: "Łapa w górę, jest w kontekście racjonalnego i obiektywnego patrzenia na rzeczywistość. Tzn, że nie ważne, czy jesteś wysoki, niski, chudy, gruby, pryszczaty, pełnosprawny, niepełnosprawny, znany, mniej znany, etc., to śmiejemy się z wiochy jaką robisz, nie z Ciebie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doda to wiadro na spermę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za kazde "lapa w gore" czy "sami ocencie" leci odrazu... lapa w dol ;) Pozdr ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do Tescosatan: otyłość to też choroba i pewnie nie wszyscy sobie z tym radzą no ale skąd możesz to wiedzieć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem bardzo dobrze, to był mój problem przez prawie całe życie, wyglądam normalnie dopiero od dwóch lat, po zrzuceniu trzydziestu kilogramów nadwagi. I udało mi się to dopiero po uświadomieniu sobie, że to nie jest niezależna ode mnie choroba, ale jak najbardziej zależne lenistwo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U Ciebie nie otyłość była problemem, tylko osoby które się z niej śmiały. Uwierz, skoro po sobie nawet nie kumasz, sprawa wagi w dużej mierze jest chorobą na podłożu emocjonalnym, a nie jest lenistwem. I nie ważne czy nadwaga czy niedowaga.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nareszcie załapałeś choć dziesięć procent z tego, o co mi tak naprawdę chodzi. Oczywiście że to nie otyłość jest problemem, tylko charakter. A zatem to nie osoby które się śmiały były tu problemem, tylko ja. Podobnie jak oni wszyscy byli problemem dla siebie, jeżeli musieli się w ten sposób
Nareszcie załapałeś choć dziesięć procent z tego, o co mi tak naprawdę chodzi. Oczywiście że to nie otyłość jest problemem, tylko charakter. A zatem to nie osoby które się śmiały były tu problemem, tylko ja. Podobnie jak oni wszyscy byli problemem dla siebie, jeżeli musieli się w ten sposób
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dowartościować. Rozumiem też, że problem dotyczy również Ciebie. Bo jeżeli nie, a mimo to zarzucasz mi, że niczego nie rozumiem bazujac na moich własnych doświadczeniach, to jest to odrobinę niewłaściwe. Każdy ma prawo mówić o tym, co sam przeżył, chocby z tego powodu że dzięki doświadczeniu wie o
dowartościować. Rozumiem też, że problem dotyczy również Ciebie. Bo jeżeli nie, a mimo to zarzucasz mi, że niczego nie rozumiem bazujac na moich własnych doświadczeniach, to jest to odrobinę niewłaściwe. Każdy ma prawo mówić o tym, co sam przeżył, chocby z tego powodu że dzięki doświadczeniu wie o
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czym mówi. I dopiero wtedy może się wypowiadać w tej sprawie, kiedy poradził sobie z tym, co mu w nim samym przeszkadzało. To chyba jest oczywiste. A ten kto nie ma tego typu doświadczeń grzecznie słucha i pyta w razie wątpliwości. Mam zatem nadzieję, że wiesz o czym mówisz. Bo jeśli próbujesz mnie
czym mówi. I dopiero wtedy może się wypowiadać w tej sprawie, kiedy poradził sobie z tym, co mu w nim samym przeszkadzało. To chyba jest oczywiste. A ten kto nie ma tego typu doświadczeń grzecznie słucha i pyta w razie wątpliwości. Mam zatem nadzieję, że wiesz o czym mówisz. Bo jeśli próbujesz mnie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po prostu pouczać, odwołując się do swojego dobrego serduszka i niejasnych norm ogólnych, dyskutując w dodatku z konkretną osobą, a nie z uosobioną obiegową opinią, to coś jest nie w porządku. W takim wypadku powiedz, dam sobie spokój z tymi komentarzami. Nie mam zamiaru rozmawiać z kimś, kto wie
po prostu pouczać, odwołując się do swojego dobrego serduszka i niejasnych norm ogólnych, dyskutując w dodatku z konkretną osobą, a nie z uosobioną obiegową opinią, to coś jest nie w porządku. W takim wypadku powiedz, dam sobie spokój z tymi komentarzami. Nie mam zamiaru rozmawiać z kimś, kto wie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lepiej jak mam interpretować własne przeżycia. Dzięki, poradzę sobie. Co do problemu emocjonalnego, każdy psycholog Ci powie, że pierwszym krokiem do wyleczenia jest zaakceptowanie tego, co jest nie tak i postanowienie, że muszę coś z tym zrobić. Czyli po raz kolejny chodzi o charakter i
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dotrzymywanie danego sobie słowa. Problemy emocjonalne są po to, żeby starać się radzić sobie z nimi, pokonywać je i rozwijać się dzięki temu. A nie po to, żeby stwierdzić że je mam, nie podjąć najmniejszego wysiłku, a potem jęczeć że same nie chcą znikać. Człowiek naprawdę jest w stanie zmienić w
dotrzymywanie danego sobie słowa. Problemy emocjonalne są po to, żeby starać się radzić sobie z nimi, pokonywać je i rozwijać się dzięki temu. A nie po to, żeby stwierdzić że je mam, nie podjąć najmniejszego wysiłku, a potem jęczeć że same nie chcą znikać. Człowiek naprawdę jest w stanie zmienić w
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sobie wszystko, jeżeli tylko zechce. Są ludzie, którym otyłość nie przeszkadza, żyją normalnie z dodatkowymi kilogramami, osiągają w życiu zamierzone cele. Oni nie muszą nic zmieniać, jeżeli im to nie przeszkadza. Sami kształtują otoczenie w którym żyją, nie są antybohaterami, którzy biernie
sobie wszystko, jeżeli tylko zechce. Są ludzie, którym otyłość nie przeszkadza, żyją normalnie z dodatkowymi kilogramami, osiągają w życiu zamierzone cele. Oni nie muszą nic zmieniać, jeżeli im to nie przeszkadza. Sami kształtują otoczenie w którym żyją, nie są antybohaterami, którzy biernie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przyjmują zastaną rzeczywistość, mimo że zupełnie im ona nie pasuje. Ale są też tacy, którzy po prostu stwierdzają że to choroba i tyle im wystarczy. Nie robią nic, ale zamiast tego obarczają otoczenie swoimi żalami. U Margaret Atwood w "Pani wyroczni" jest to dość dobrze ujęte - że są na świecie
przyjmują zastaną rzeczywistość, mimo że zupełnie im ona nie pasuje. Ale są też tacy, którzy po prostu stwierdzają że to choroba i tyle im wystarczy. Nie robią nic, ale zamiast tego obarczają otoczenie swoimi żalami. U Margaret Atwood w "Pani wyroczni" jest to dość dobrze ujęte - że są na świecie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dwie kategorie ludzi, grubi i szczupli. I wcale nie chodzi tak naprawdę o to, czy ktoś ma ten brzuch czy nie. To po prostu stan umysłu. Dodatkowe kilogramy to jedynie realizacja tego, co niektórzy mają w głowie, czyli kompletnej bierności wobec życia. Proponuje spojrzeć trochę szerzej, a nie oburzać
dwie kategorie ludzi, grubi i szczupli. I wcale nie chodzi tak naprawdę o to, czy ktoś ma ten brzuch czy nie. To po prostu stan umysłu. Dodatkowe kilogramy to jedynie realizacja tego, co niektórzy mają w głowie, czyli kompletnej bierności wobec życia. Proponuje spojrzeć trochę szerzej, a nie oburzać
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
się po dokonaniu pobieżnej oceny czyjejś wypowiedzi, nie pouczać. Jeżeli ktoś nie jest w stanie, zakładając że nie wchodzą tu w grę okoliczności od niego niezależne, zmienić w sobie czegoś, czego nie akceptuje, jest to porażka. Jeżeli taki ludziom wmawia się, że to choroba, robi się om krzywdę, bo w
się po dokonaniu pobieżnej oceny czyjejś wypowiedzi, nie pouczać. Jeżeli ktoś nie jest w stanie, zakładając że nie wchodzą tu w grę okoliczności od niego niezależne, zmienić w sobie czegoś, czego nie akceptuje, jest to porażka. Jeżeli taki ludziom wmawia się, że to choroba, robi się om krzywdę, bo w
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ten sposób dostają do ręki wygodne narzędzie służące usprawiedliwieniu ich słabości. I wtedy moment ich pokonania się odwleka. Niedźwiedzia przysługa. Wtedy już faktycznie lepiej wyśmiać. Wyśmiewanie budzi w kimś takim sprzeciw, zmusza go do przemyślenia powodów, Sprawia, że nagle zaczynamy odczuwać
ten sposób dostają do ręki wygodne narzędzie służące usprawiedliwieniu ich słabości. I wtedy moment ich pokonania się odwleka. Niedźwiedzia przysługa. Wtedy już faktycznie lepiej wyśmiać. Wyśmiewanie budzi w kimś takim sprzeciw, zmusza go do przemyślenia powodów, Sprawia, że nagle zaczynamy odczuwać
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
samych siebie w sposób intensywny, podobnie jak odczuwamy świeże skaleczenie, co z kolei może prowadzić do ukształtowania samoświadomości, refleksyjnego podejścia do samego siebie. Ktoś taki stwierdza, że świetnie wie ile jest wart i nie pozwoli na szydzenie z siebie bandzie id****w. I albo, jeżeli
samych siebie w sposób intensywny, podobnie jak odczuwamy świeże skaleczenie, co z kolei może prowadzić do ukształtowania samoświadomości, refleksyjnego podejścia do samego siebie. Ktoś taki stwierdza, że świetnie wie ile jest wart i nie pozwoli na szydzenie z siebie bandzie id****w. I albo, jeżeli
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już mówimy o nadwadze, olewa brzuch i zaczyna dawać innym do zrozumienia tym co osiągnie, że nie mają prawa tak go traktować, albo, jeżeli sam siebie jednak nie akceptuje, doprowadza się do takiego stanu, żeby było to możliwe. To podstawa, bez tego niczego nie osiągnie, będzie się izolował
już mówimy o nadwadze, olewa brzuch i zaczyna dawać innym do zrozumienia tym co osiągnie, że nie mają prawa tak go traktować, albo, jeżeli sam siebie jednak nie akceptuje, doprowadza się do takiego stanu, żeby było to możliwe. To podstawa, bez tego niczego nie osiągnie, będzie się izolował
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w przekonaniu, że jest krzywdzony. Ale to wszystko musi zrobić sam, bez podpórek typu choroba, problem emocjonalny itd. On sam wie, jeśli zechce to przemyśleć, a nie bezproduktywnie jęczeć, czym to jest dla niego. I poradzi sobie z tym na swój sposób. Człowiek powinien być możliwie samowystarczalny,
w przekonaniu, że jest krzywdzony. Ale to wszystko musi zrobić sam, bez podpórek typu choroba, problem emocjonalny itd. On sam wie, jeśli zechce to przemyśleć, a nie bezproduktywnie jęczeć, czym to jest dla niego. I poradzi sobie z tym na swój sposób. Człowiek powinien być możliwie samowystarczalny,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wtedy dopiero może zaoferować coś innym, samoświadomy, żeby mógł akceptować siebie, nie uciekać przed tym, czego w sobie nie toleruje, bo dopiero wtedy będzie w stanie szanować innych, a nie szukać okazji, by obarczyć kogoś problemami, z którymi sobie nie radzi, bo zwyczajnie mu się nie chce.
wtedy dopiero może zaoferować coś innym, samoświadomy, żeby mógł akceptować siebie, nie uciekać przed tym, czego w sobie nie toleruje, bo dopiero wtedy będzie w stanie szanować innych, a nie szukać okazji, by obarczyć kogoś problemami, z którymi sobie nie radzi, bo zwyczajnie mu się nie chce.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten problem rozumiem nieco szerzej niż to raczyłeś zauważyć w swoich komentarzach. Człowiek jest trochę bardziej skomplikowany niż jego pojedyncze problemy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mądrość objawia się w krótkiej i treściwej wypowiedzi. Spróbuję :) Mam wrażenie, że trafiłem dość mocno w jakiś słaby punkt u Ciebie. Oczywiście pisałem ogólnie, ale z czymś Ci się moje wypowiedzi skojarzyły. Pamiętaj, że nawet jeśli coś łyknęłaś z autopsji, to nie musi być słuszne dla innych.
Mądrość objawia się w krótkiej i treściwej wypowiedzi. Spróbuję :) Mam wrażenie, że trafiłem dość mocno w jakiś słaby punkt u Ciebie. Oczywiście pisałem ogólnie, ale z czymś Ci się moje wypowiedzi skojarzyły. Pamiętaj, że nawet jeśli coś łyknęłaś z autopsji, to nie musi być słuszne dla innych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem, w jeden taki słaby punkt - ja staram się po prostu napisać coś więcej bo uważam że jak już siadam do temtu, muszę się postarać. Tymczasem ktoś tam jakieś dwadzieścia stron z tego wyłapie. I nie chodzi o ten czy inny temat. Lubię się rozpisać i tyle. Ale od dziś daje sobie spokój,
Owszem, w jeden taki słaby punkt - ja staram się po prostu napisać coś więcej bo uważam że jak już siadam do temtu, muszę się postarać. Tymczasem ktoś tam jakieś dwadzieścia stron z tego wyłapie. I nie chodzi o ten czy inny temat. Lubię się rozpisać i tyle. Ale od dziś daje sobie spokój,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twoje doświadczenie jest sprawą subiektywną i jak to napisałem na samym dole tej wiochy, nie zaśmiecaj nam głowy o jakichś "żabkach". Nie wypowiadaj się również na temat zmian człowieka, ponieważ tego problemu wcale szerzej nie rozumiesz (jak piszesz), niż jak to ująłem w komentarzach.
Twoje doświadczenie jest sprawą subiektywną i jak to napisałem na samym dole tej wiochy, nie zaśmiecaj nam głowy o jakichś "żabkach". Nie wypowiadaj się również na temat zmian człowieka, ponieważ tego problemu wcale szerzej nie rozumiesz (jak piszesz), niż jak to ująłem w komentarzach.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każda osoba jest inna, inaczej czuje, inne ma problemy, bądź inaczej je doświadcza. Terapia owszem polega na zmianie, ale nie każdy potrafi chcieć się zmienić, bo istnieje jeszcze obawa przed zmianami, itd. Problem złożony, ale nie jako ogół, tylko jednostka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O, to znaczy że mamy ten sam problem. Jednak jakimś cudem widzisz go tylko u mnie. Ty nie rozumiesz mnie, ja niby nie rozumiem Ciebie. Moje doświadczenie jest sprawą subiektywną, Twoje jest sprawą subiektywną. Ty sądzisz, nie wiem dlaczego, że Twoje jest lepsze, ja też.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nic nie znaczy. Nie osądzaj, bo Ciebie ktoś osądzi. Nigdy nie miałem nadwagi. Mam figurę atletyczną a moja masa jest wg BMI idealna. Nie myśl, że broniący otyłych sam nim jest. Nie nakładaj na siłę swoich strapień, na barki innych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.S. Weź się za poznawanie życia, bo Ci wyimaginowany świat z książek nie pomoże w życiu. A Tobie nie szkoda czasu, tylko brak argumentów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wybacz, że łamię obietnicę, ale dodam jeszcze trochę. Weź się za poznawanie życia? wyimaginowany świat z książek zastępuje mi rzeczywistość? Skąd takie informacje? Brak mi argumentów, podczas gdy tak naprawdę nie odniosłeś się do większości z nich? Teraz to mi już naprawdę szkoda czasu.
Wybacz, że łamię obietnicę, ale dodam jeszcze trochę. Weź się za poznawanie życia? wyimaginowany świat z książek zastępuje mi rzeczywistość? Skąd takie informacje? Brak mi argumentów, podczas gdy tak naprawdę nie odniosłeś się do większości z nich? Teraz to mi już naprawdę szkoda czasu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba mieć się do czego odnosić. Słowotok nie argumentuje. Życzę miłego poznawania świata :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słowa coś jednak znaczą i czasem trzeba poskładać sobie w głowie dłuższą wypowiedź. I wtedy zaczyna się problem jak widzę. Poza tym masz rację, słowa nie argumentują, tylko ludzie argumentują jeśli już.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak tak patrze na to zdjęcie pomijając ten daszek, to bez kilogramów tapety ładniej wygląda.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otyłość to brak pomysłu na siebie i lenistwo, które nie pozwala wziąć się za siebie. Więc wyśmiewanie grubasów jest jak najbardziej uzasadnione.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tescosatan ładnie jesteś poje*bana. Zapewne masz tak jeb*nięte w głowie na punkcie swojego wizerunku, że kompletnie nie dostrzegasz głębszych 'warstw' psychologicznych u innych ludzi. Słyszałaś kiedyś, że np. są leki, które powodują otyłość? Pewnie nie, bo akurat wtedy tapetę nakładałaś. Szkoda gada
Tescosatan ładnie jesteś poje*bana. Zapewne masz tak jeb*nięte w głowie na punkcie swojego wizerunku, że kompletnie nie dostrzegasz głębszych 'warstw' psychologicznych u innych ludzi. Słyszałaś kiedyś, że np. są leki, które powodują otyłość? Pewnie nie, bo akurat wtedy tapetę nakładałaś. Szkoda gada
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
daje mi jako taką wiedzę o mechanizmach rządzących umysłem ludzi otyłych. Dopóki się wierzy ze to choroba (i nie mówię tu o lekach, tylko o zwykłym żarciu), człowiek nie chce wziąć się za siebie. Jestem chory i taki biedny, wolno mi, maaaamo, daj kotleta. Jest mnóstwo ludzi, którzy wolą jęczeć,
daje mi jako taką wiedzę o mechanizmach rządzących umysłem ludzi otyłych. Dopóki się wierzy ze to choroba (i nie mówię tu o lekach, tylko o zwykłym żarciu), człowiek nie chce wziąć się za siebie. Jestem chory i taki biedny, wolno mi, maaaamo, daj kotleta. Jest mnóstwo ludzi, którzy wolą jęczeć,
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
folgować swoim słabościom, wierzyć że to nie ich wina, obżerać się a potem się dziwić, że sadlo rośnie. Bo otyłość o której mówię i która dotyczy większości, to owszem, choroba, ale choroba charakteru. Trudno się wziąć za siebie, trudno zmienić coś w swoim życiu. Człowiek często woli cierpieć szykan
folgować swoim słabościom, wierzyć że to nie ich wina, obżerać się a potem się dziwić, że sadlo rośnie. Bo otyłość o której mówię i która dotyczy większości, to owszem, choroba, ale choroba charakteru. Trudno się wziąć za siebie, trudno zmienić coś w swoim życiu. Człowiek często woli cierpieć szykan
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
narażać się na śmieszność, bo to tak naprawdę nie wymaga wysiłku. W przeciwieństwie do wyznaczenia sobie celu i dążenia do niego - jak choćby będę się odchudzał, nie chcę tak wyglądać. Ludzie otyli często są swoimi największymi wrogami. Więc podtrzymuje, to jest przeważnie wynik lenistwa.
narażać się na śmieszność, bo to tak naprawdę nie wymaga wysiłku. W przeciwieństwie do wyznaczenia sobie celu i dążenia do niego - jak choćby będę się odchudzał, nie chcę tak wyglądać. Ludzie otyli często są swoimi największymi wrogami. Więc podtrzymuje, to jest przeważnie wynik lenistwa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cudzysłowie, w takim właśnie kontekście jakiego ty użyłeś. To tak jakbyś wszystkim tłumaczył że użyłeś tego słowa w znaczeniu przenośnym i wątpił tym samym w inteligencję rozmówcy. Plecam felieton Umberto Eco w drugiej części "Zapisków na pudełku od zapałek" na ten temat. Jeżeli coś w ogóle czytasz.
cudzysłowie, w takim właśnie kontekście jakiego ty użyłeś. To tak jakbyś wszystkim tłumaczył że użyłeś tego słowa w znaczeniu przenośnym i wątpił tym samym w inteligencję rozmówcy. Plecam felieton Umberto Eco w drugiej części "Zapisków na pudełku od zapałek" na ten temat. Jeżeli coś w ogóle czytasz.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A poza tym współczuję, jeżeli sądzisz, że trzeba być tępą tipsiarą z tapetą na ryju, żeby dbać o siebie. Myślę że do tego wystarczy po prostu odrobina charakteru.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem dlaczego, ale zginęły dwie części mojej wypowiedzi, w wyniku czego je sens się zmienił. Skoro już człowiek się stara trochę poprodukować, nie rozumiem czemu ktoś to ot tak sobie wyrzuca.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet gdyby nie zginęły te części wypowiedzi to nie zmienia faktu jaką możesz być osobą. Twoje prymitywne stwierdzenie, że wyśmiewanie "grubasów" jest uzasadnione, pokazuje Ciebie w dość skromnie inteligentnych progach. Jak czytam te Twoje mocno niekształtne wypociny zauważam osobę całkowicie
Nawet gdyby nie zginęły te części wypowiedzi to nie zmienia faktu jaką możesz być osobą. Twoje prymitywne stwierdzenie, że wyśmiewanie "grubasów" jest uzasadnione, pokazuje Ciebie w dość skromnie inteligentnych progach. Jak czytam te Twoje mocno niekształtne wypociny zauważam osobę całkowicie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pozbawioną empatii, czyli najprościej mówiąc podstawowych odruchów człowieczeństwa. Zaś gdybyśmy mogli się skupić nad, jak to piszesz, brakiem pomysłu na siebie, to śmiem stwierdzić, że Twój awatar wiele mi o tym mówi. Właśnie poprzez niego pokazujesz ludziom jaki masz pomysł na siebie.
pozbawioną empatii, czyli najprościej mówiąc podstawowych odruchów człowieczeństwa. Zaś gdybyśmy mogli się skupić nad, jak to piszesz, brakiem pomysłu na siebie, to śmiem stwierdzić, że Twój awatar wiele mi o tym mówi. Właśnie poprzez niego pokazujesz ludziom jaki masz pomysł na siebie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
.. oceńcie mnie na zewnątrz, nie wewnątrz. Jakby to powiedzieć, takie prymitywne odruchy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki masz zatem pomysł na siebie, jeżeli już chcesz wyciągać wnioski na podstawie awatarów? Klocki lego i dobranocka?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym, co niby sugerujesz? I tak właściwie, skoro faktycznie zależy Ci na emaptii, na zrozumieniu tego co ktoś czuje i myśli, dlaczego nie jednak nie poprosisz o pozostałą część wypowiedzi? Może wypadałoby się jednak powstrzymać z komentarzem, dopóki się nie wie, co tak naprawdę jest do
Poza tym, co niby sugerujesz? I tak właściwie, skoro faktycznie zależy Ci na emaptii, na zrozumieniu tego co ktoś czuje i myśli, dlaczego nie jednak nie poprosisz o pozostałą część wypowiedzi? Może wypadałoby się jednak powstrzymać z komentarzem, dopóki się nie wie, co tak naprawdę jest do
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skomentowania. Czasem prawdziwy sens ujawnia się w pojedynczym zdaniu. A co do awatara, rzecz się ma tak samo. Jest tam jeden niepasujący do pierwszego wrażenia element, ale skoro ktoś przywykł do ferowania wyroków na podstawie pobieżnego wrażenia, to obawiam się
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
że sugestia że jakiś element przegapił nie spotka się z właściwą reakcją. Nie sposób wymagać od kogoś tego, czego po prostu nie potrafi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No widzisz, nawet nie potrafisz odróżnić awatara, który ma coś przekazać (jak u Ciebie), a takiego, który jest tylko dobranocką. Czytasz za dużo i nic z tego nie wiesz, miesza Ci się rzeczywistość z wyimaginowanym światem. Już w jednym z filmów mądrze określili takie osoby.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poranek Kojota, cyt: "Ale niestety, Ty zapchałeś sobie głowę jakimiś pierdołami o żabach i teraz na siłę próbujesz zainteresować tym innych...". Pamiętaj, że życie nie polega na biernym czytaniu, tylko na działania. I nie wymagaj empatii, skoro nie potrafisz jej okazać potrzebującym.
Poranek Kojota, cyt: "Ale niestety, Ty zapchałeś sobie głowę jakimiś pierdołami o żabach i teraz na siłę próbujesz zainteresować tym innych...". Pamiętaj, że życie nie polega na biernym czytaniu, tylko na działania. I nie wymagaj empatii, skoro nie potrafisz jej okazać potrzebującym.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wręcz przeciwnie. Moje podejście do książek zawsze było pragmatyczne. Po prostu sądzę że jeśli już ktoś ma się na dany temat wypowiada, szacunek do ewentualnego odbiorcy wymaga, by była to w miarę wyczerpująca odpowiedź. A krótka i treściwa jest dla kogoś, kto potrafi też i dłużej. Zresztą dam sobie
Wręcz przeciwnie. Moje podejście do książek zawsze było pragmatyczne. Po prostu sądzę że jeśli już ktoś ma się na dany temat wypowiada, szacunek do ewentualnego odbiorcy wymaga, by była to w miarę wyczerpująca odpowiedź. A krótka i treściwa jest dla kogoś, kto potrafi też i dłużej. Zresztą dam sobie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już spokój. Skoro ja mówię o Atwood albo Eco, a ktoś mi wyjeżdża z Porankiem kojota i ilkoma prawdulkami życiowymi o działaniu i na czym to polega życie, to chyba jednak pomyłka że tu jestem. O, jeszcze słuchaj głosu swojego serca może? Tego akurat autora nie czytuję.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tak prostej mądrości nie znajdziesz w twórczości autorów, których opisujesz. A do Ciebie trzeba prosto. Widzisz, czytasz to czego nie rozumiesz. Pytanie, po co? Żeby walnąć nazwiskiem na wiocha.pl. To tak jak w utworze Pawła Kukiza "On ni jest cham" Polecam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie, zaraz, jeszcze jedno. Czyli nie miałeś nigdy nadwagi. Ale jeśli czytasz wypowiedź kogoś kto miał, to nadal sądzisz że wiesz lepiej? A do tego mówisz że to ja opieram się na wyimaginowanym świecie? Teraz to mnie dopiero zagiąłeś i brak mi argumentów. A poza tym, o jakie żabki Ci chodzi?
A nie, zaraz, jeszcze jedno. Czyli nie miałeś nigdy nadwagi. Ale jeśli czytasz wypowiedź kogoś kto miał, to nadal sądzisz że wiesz lepiej? A do tego mówisz że to ja opieram się na wyimaginowanym świecie? Teraz to mnie dopiero zagiąłeś i brak mi argumentów. A poza tym, o jakie żabki Ci chodzi?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, to jest empatia i poznawanie świata w sposób konstruktywny, czyli to co jest Ci nieznane. P.S. Pamiętaj, że najlepszy chirurg na świecie nie łamał sobie nóg, czy też przeszczepiał we własnym brzuchu wątroby, by być NAJLEPSZY.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś tam by się jeszcze dodało, wyjaśniło, ale w sumie to po co? Myślisz co myślisz i ja tak samo. W każdym razie dzięki za poświęcony czas, że Ci się chciało to przeczytać i odpowiedzieć. W sumie o to chodzi, a nie o próby przekonania kogoś za wszelką cenę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ona wygląda normalnie..O.o Myslicie ze jak wstawicie ją na tą go*****a strone i dostacie,,łapki'' to będziecie fajni?.Rozumiem-ktoś jej nie lubi,ale takie coś jest żałosne...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Normalna ładna dziewczyna. Niekonwencjonalna fryzura i od razu na wiocha?? Oj chyba za dużo buraków nadaje zdjęcia na wioche. A może dlatego że to Doda??? Toteż świadczy tylko o wiochmenach
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane