Podobne posty
Komentarze
10Też tak uważam że nie jesteśmy wolontariuszami i każdemu należy się pensja za pracę a jeśli ktoś twierdzi że mu pracodawca mal płaci to trzeba zmienić pracę, ja nie wyciągam rąk po jałmużnę tylko pracuje na dwa etety
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, a powinieneś na jeden na którym zarobisz na normalne życie bez wyrzeczeń.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tak jest. A wiesz rze ja nam iPhone 17 PRO MAX? Rzal ci co? Jaki masz smartfon?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to przepraszam, czy pensja kelnera nie jest przypadkiem wliczona w cenę posiłku??? Kucharzowi też mam osobno płacisz, że zrobił potrawę a pani kasjerce za to, żenue podliczyła na koniec?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Korei nie ma napików bo to obraza i wszyscy żyją. We Włoszech płaci się za nakrycie stołu - chore.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pomijając kwestię tego dawać napiwki czy nie, ale kuwa 40% to jednak trochę przy hoho.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zostawiam napiwki adekwatne do obsługi i zaangażowania kelnera. Jeśli ten się nie stara dlaczego ma dostać napiwek?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kelner jest opłacany przez pracodawce. Napiwek to dodatkowa nagroda za wyjątkową obsługę. Wyjątkową, nie zwyczajną. Powinien mieć też charakter wyjątkowy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane