Podobne posty
Komentarze
6Synku... W latach 90tych to byś pewnie zwariował od ilości śniegu. A w latach 80tych to byś pewnie od razu zrobił sobie krzyż, wykopał dołek w śniegu i się żywcem pochował. Trzochę śniegu i klęskę żywiołową ogłaszacie...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A do tego opony całoroczne i jeździło się rozumnie, bo żadnych abs, pipi, sripi...no i łopatkę się woziło....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
-5 stopni w prognozie zapowiadają jako siarczysty mróz. 30 stopni Celsjusza jako fala upałów, byle tylko wywołać panikę, a młode pokolenie te wszystkie bzdury kupuje i później dla nich wszystko jest zagrożeniem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chlopczyku, w latach 70, 80 i wczesniej nie bylo zimowek, byly co najwyzej caloroczne d-124, ewentualnie barumki i takie "zaspy" pokonywalo sie z palcem w ... . lopata w bagazniku plus worek piasku i rano w sklepach bylo swieze mlako i buleczki. pisze z podhala, gdzie mozna bylo dojechac zakopianka...
chlopczyku, w latach 70, 80 i wczesniej nie bylo zimowek, byly co najwyzej caloroczne d-124, ewentualnie barumki i takie "zaspy" pokonywalo sie z palcem w ... . lopata w bagazniku plus worek piasku i rano w sklepach bylo swieze mlako i buleczki. pisze z podhala, gdzie mozna bylo dojechac zakopianka prze obidowa i rdzawke. ci co jezdzili wtedy to pamietaja tamtejsze bandy wzdluz zakopianki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane