Podobne posty
Komentarze
4Dlatego podczas cowida nie dwonli syenammi tylko jezdzli radiowozammi i przez megafon mówl zaleca się sedzenie w domach. Wychodzenei tylko dla niezbędnych rzeczy. Te wyki których nikt nie pamięta kodów są bezużyteczne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może i pamiętają, ale jak się wyje w jakieś rocznice czy inne też święta to teraz człowiek się zastanawia pierw co za święto dzisiaj.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panowie, oby ten system nie był nam nigdy potrzebny. I tego sobie o całej RP życzmy na te święta i nowy rok.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam pytanie, gdzie Polacy tak sumiennie pracują,z pewnością nie w Polsce.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Alarm usłyszeliby Ci, co akurat nie robią :) Wątpię, by w kołchozach można było usłyszeć syrenę :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problemem podstawowym jest to, że Polacy NIE ZNAJĄ znaczenia konkretnych sygnałów dźwiękowych. Kiedyś w szkołach było przysposobienie obronne (i podobne) gdzie dzieci uczyły się zachowania podczas właśnie alarmów, ataków (nawet ABC) i co wolno a czego nie wolno robić w konkretnych sytuacjach... Tera...
Problemem podstawowym jest to, że Polacy NIE ZNAJĄ znaczenia konkretnych sygnałów dźwiękowych. Kiedyś w szkołach było przysposobienie obronne (i podobne) gdzie dzieci uczyły się zachowania podczas właśnie alarmów, ataków (nawet ABC) i co wolno a czego nie wolno robić w konkretnych sytuacjach... Teraz... teraz nie uczą się niczego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane