Podobne posty
Komentarze
3Podejrzewam sora2 ale to nie zmienia faktu że Polak Polakowi Polakiem.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby dodaje znak na stworzonych animacjach, chyba, że ktoś potrafi go usunąć.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasem spotyka się osoby, które nieustająco zniechęcają do działań i rozwoju, bo żyją według reguły „jeśli ja tego nie mogę, to ty również nie możesz” - mówi się o takich, że mają "mentalność kraba". Pierwszy raz spotkałem się z tym określeniem czytając Niewidocznych Akademików Pratchet...
Czasem spotyka się osoby, które nieustająco zniechęcają do działań i rozwoju, bo żyją według reguły „jeśli ja tego nie mogę, to ty również nie możesz” - mówi się o takich, że mają "mentalność kraba". Pierwszy raz spotkałem się z tym określeniem czytając Niewidocznych Akademików Pratchetta, ale idealnie opisuje to też do powyższej sytuacji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasem spotyka się osoby, które nieustająco zniechęcają do działań i rozwoju, bo żyją według reguły „jeśli ja tego nie mogę, to ty również nie możesz” - mówi się o takich, że mają "mentalność kraba". Coraz częściej mam wrażenie, że Polska to własnie takie wiadro krabów, a podpier.alanie...
Czasem spotyka się osoby, które nieustająco zniechęcają do działań i rozwoju, bo żyją według reguły „jeśli ja tego nie mogę, to ty również nie możesz” - mówi się o takich, że mają "mentalność kraba". Coraz częściej mam wrażenie, że Polska to własnie takie wiadro krabów, a podpier.alanie i donosicielstwo to sport narodowy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sumie, jeden taki przypadek miał miejsce całkiem niedawno, 10 października cofnięto zaproszenie polskiemu dziennikarzowi na konferencję International Visitor Leadership Program (IVLP) w Stanach Zjednoczonych, bo "polscy" politycy jedynie słusznej partii (PiS), poprosili o to Departament Stanu USA....
W sumie, jeden taki przypadek miał miejsce całkiem niedawno, 10 października cofnięto zaproszenie polskiemu dziennikarzowi na konferencję International Visitor Leadership Program (IVLP) w Stanach Zjednoczonych, bo "polscy" politycy jedynie słusznej partii (PiS), poprosili o to Departament Stanu USA. Wyjątkowo żenująca zagrywka.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mel Gipson, Mel Gipson... Aaaa, to ten słynny producent płyt gipsowo-kartonowych?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby polska aktorka miała zagrać żonę Adolfa Ewę Braun, to zapewne po proteście zaangażowaliby Grzegorza.....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane