Podobne posty
Komentarze
2Nawrocki zdaje się nie dostrzegać najważniejszej przeszkody. Do zmiany konstytucji nie wystarczy własna determinacja ani przychylność najwierniejszych zwolenników. Potrzebna jest większość dwóch trzecich w Sejmie i bezwzględna w Senacie. Tych głosów nie da się zdobyć w obecnym układzie politycznym,...
Nawrocki zdaje się nie dostrzegać najważniejszej przeszkody. Do zmiany konstytucji nie wystarczy własna determinacja ani przychylność najwierniejszych zwolenników. Potrzebna jest większość dwóch trzecich w Sejmie i bezwzględna w Senacie. Tych głosów nie da się zdobyć w obecnym układzie politycznym, w którym PiS pozostaje w mniejszości, a partie opozycyjne nie mają żadnego interesu, by wzmacniać kompetencje głowy państwa.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W PiS dobrze wiedzą, że zmiana konstytucji wymaga większości, której ta partia nigdy nie była i nie będzie w stanie zebrać. W tym sensie projekt Nawrockiego od początku skazany jest na porażkę. Prezydent stara się jednak przekonać opinię publiczną, że inicjuje proces o dziejowym znaczeniu. I tu poja...
W PiS dobrze wiedzą, że zmiana konstytucji wymaga większości, której ta partia nigdy nie była i nie będzie w stanie zebrać. W tym sensie projekt Nawrockiego od początku skazany jest na porażkę. Prezydent stara się jednak przekonać opinię publiczną, że inicjuje proces o dziejowym znaczeniu. I tu pojawia się kolejny problem: takie działania kompromitują nie tylko jego samego, ale i całą formację. Pokazują bowiem, że w obozie władzy dominuje myślenie życzeniowe i polityczny teatr zamiast realnych działań.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane