Podobne posty
Komentarze
4Rozumiem Rzeszow czy jakis Bialystok...ale w stolicy taka ciemnota i zacofanie? Powinniscie zrobic "reklame" tej prywatnej firmie...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
potrwa dłuuuużej bo Episkopat RP musi też zająć stanowisko po kosultacjach ze Stolicą Apostolską ...z nadzieja że wniosek zginie lub papier zetleje i nie da się odczytać a może wnioskodawczyni się nawróci ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Kielcach nie byłoby to możliwe żeby tfu , pacjentka mogła składać skargi , w całości opuścić siedzibę i jeszcze bezczelnie informować o tym tfu,tfu społeczeństwo
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Anal-med? Chyba bym się nie zdecydował na korzystanie. Jak to mawiają górale, zbyt duże ryzyko, wydupcenia klienta.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja kiedyś dostałam receptę na NuvaRing (w USA), a po zastosowaniu dostałam zatoru w płucach i o mało nie przeniosłam się na tamten świat. Po fakcie przeszukałam internety i okazało się, że producent miał sprawę w sądzie bo trochę pacjentek jednak zeszło z tego świata. Rezultat: odszkodowania dla ofi...
Ja kiedyś dostałam receptę na NuvaRing (w USA), a po zastosowaniu dostałam zatoru w płucach i o mało nie przeniosłam się na tamten świat. Po fakcie przeszukałam internety i okazało się, że producent miał sprawę w sądzie bo trochę pacjentek jednak zeszło z tego świata. Rezultat: odszkodowania dla ofiar, i nakaz druku ostrzeżenia na opakowaniu. Także troche w tym prawy jest, ale zachowanie placówki nadal karygodne. NuvaRing jest nadal sprzedawany, ale nie ma juz odszkodowań, bo jednak przecież ostrzegli…
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja kiedyś dostałam receptę na NuvaRing (w USA), a po zastosowaniu dostałam zatoru w płucach i o mało nie przeniosłam się na tamten świat. Po fakcie przeszukałam internety i okazało się, że producent miał sprawę w sądzie bo trochę pacjentek jednak zeszło z tego świata. Rezultat: odszkodowania dla ofi...
Ja kiedyś dostałam receptę na NuvaRing (w USA), a po zastosowaniu dostałam zatoru w płucach i o mało nie przeniosłam się na tamten świat. Po fakcie przeszukałam internety i okazało się, że producent miał sprawę w sądzie bo trochę pacjentek jednak zeszło z tego świata. Rezultat: odszkodowania dla ofiar, i nakaz druku ostrzeżenia na opakowaniu. Także troche w tym prawdy jest, ale zachowanie placówki nadal karygodne. NuvaRing jest nadal sprzedawany, ale nie ma juz odszkodowań, bo jednak przecież ostrzegli…
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane