Podobne posty
Komentarze
2Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raz jechałem rozwieść pieczywo ze znajomym, miał mnie przy okazji odwieść do domu po wczorajszej imprezie. Masakra nigdy więcej chleba w "kiosku" wywaliła się jedna krata do ziemi myślę sobie h** idzie w stratę ? D**a otrzepuje z wierzchu i hop do magazynku za budą. Pod innym odbiera stare skrzynki...
Raz jechałem rozwieść pieczywo ze znajomym, miał mnie przy okazji odwieść do domu po wczorajszej imprezie. Masakra nigdy więcej chleba w "kiosku" wywaliła się jedna krata do ziemi myślę sobie h** idzie w stratę ? D**a otrzepuje z wierzchu i hop do magazynku za budą. Pod innym odbiera stare skrzynki a nowe odkłada właśnie tak ... Pieski idą podnoszą nogi. Wyjdziecie czasem na spacer o 4 rano i zobaczcie jak chlebek jest dostarczany do waszego najbliższego punktu xD
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane