Taka różnica pomiędzy moralnością a religią ...

Taka różnica pomiędzy moralnością a religią ...

przez AQQQ62 — 10 miesięcy temu
3

Zglos post

Reklama

Komentarze

3
B
baxbany 👑 Bóg Wiochy
10 miesięcy temu

Przecież to jest fundament ludobójczej ideologii katolickiej.

0

Zglos komentarz

K
10 miesięcy temu

Autor myli marksistowską ideologię z religią. Czym zatem jest 10 przykazań? Czym są nauki Jezusa?

0

Zglos komentarz

M
10 miesięcy temu

Niczego autor nie myli. Marksistowska ideologia uznaje za dobre niewolenie ludzi pracowitych i potrzebnych, dokładnie tak samo jak katolicyzm. 10 przykazań to stek bzdur w 70%. Co ma z moralnością wspólnego np "pamiętaj aby dzień święty święcić". A zawierania kłamstwa w preambule (nawiązanie do bajk...

Niczego autor nie myli. Marksistowska ideologia uznaje za dobre niewolenie ludzi pracowitych i potrzebnych, dokładnie tak samo jak katolicyzm. 10 przykazań to stek bzdur w 70%. Co ma z moralnością wspólnego np "pamiętaj aby dzień święty święcić". A zawierania kłamstwa w preambule (nawiązanie do bajki o Mojżeszu) jednoznacznie pokazuje, że ciąg dalszy będzie fałszem. Jezus musi być postacią fikcyjną, bo nie znaleziono żadnego dowodu na jego istnienie. A jego nauki w biblijnej bajce o nim, to cóż, są wyssane z palca.

0

Zglos komentarz

M
10 miesięcy temu

Tobie pomylił się marksizm z logiką. Moralność nie istnieje, kiedy jest nakazana. To dylemat eutyfrona. Jak bóg nakazuje coś i to ma być moralne to może nakazać cokolwiek i będą to wyznawcy powtarzać, nawet najgorszą zbrodnie. A jak bóg nakazuje coś co jest samo w sobie moralne, to do moralności nie...

Tobie pomylił się marksizm z logiką. Moralność nie istnieje, kiedy jest nakazana. To dylemat eutyfrona. Jak bóg nakazuje coś i to ma być moralne to może nakazać cokolwiek i będą to wyznawcy powtarzać, nawet najgorszą zbrodnie. A jak bóg nakazuje coś co jest samo w sobie moralne, to do moralności nie potrzeba boga i jego nakazów.

0

Zglos komentarz

G
GorszyAleLepszy 👑 Bóg Wiochy
10 miesięcy temu

Jest słuszne, bo twój wewnętrzny sędzia zwany sumieniem uznał za słuszne i nakazał tak zrobić. Gdy tak zrobisz, będziesz miał nagrodę satysfakcji. A gdy on mówi, że słuszne, ale robisz na odwrót, on cię karze wyrzutami sumienia. Zawsze jest nagroda i kara, niezależnie od tego czy Bóg, czy rodzice, c...

Jest słuszne, bo twój wewnętrzny sędzia zwany sumieniem uznał za słuszne i nakazał tak zrobić. Gdy tak zrobisz, będziesz miał nagrodę satysfakcji. A gdy on mówi, że słuszne, ale robisz na odwrót, on cię karze wyrzutami sumienia. Zawsze jest nagroda i kara, niezależnie od tego czy Bóg, czy rodzice, czy sumienie.Zależnie od tego, co uznasz za kompas nagroda i kara będą tylko różnie definiowane, ale zawsze pozostaną.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
10 miesięcy temu

Tyle, ze ten kompas moze ulec deregulacji pod wplywem religii. Zeby zmusic dobrych do czynienia zla nalezy ich sklonic do wiary w absurdy. Jak kazde zwierze stadne pewne zasady mamy wrodzone, wspolne wszystkim ludziom, zeby je zwichrowac potrzeba wpajania wytlumaczen dla wyjatkow od tych zasad, a to...

Tyle, ze ten kompas moze ulec deregulacji pod wplywem religii. Zeby zmusic dobrych do czynienia zla nalezy ich sklonic do wiary w absurdy. Jak kazde zwierze stadne pewne zasady mamy wrodzone, wspolne wszystkim ludziom, zeby je zwichrowac potrzeba wpajania wytlumaczen dla wyjatkow od tych zasad, a to dla czarownic, a to dla kulakow, a to dla podludzi. Tym wlasnie zajmuja sie religie.

0

Zglos komentarz