Reklama

Komentarze

5
K
Kermitass 👑 Bóg Wiochy
1 rok temu

Mineta po staropolsku.

0

Zglos komentarz

A
akuszer 👑 Bóg Wiochy
1 rok temu

i starej babie.

0

Zglos komentarz

R
RuterFull Czysta Moc
1 rok temu

bierzesz i liżesz ot i cała filozofia

0

Zglos komentarz

S
sla666yer Czysta Moc
1 rok temu

Może chodzi o lizanie śledzia sowietom bo jak to był rok 1947 i Zw. byłych więźniów politycznych to pewnie była to organizacja KPP-owców którzy siedzieli w więzieniu przed wojną. Polscy patrioci którzy stali się w tamtych czasach więźniami politycznymi byli torturowani i dostawali w czapę a nie robi...

Może chodzi o lizanie śledzia sowietom bo jak to był rok 1947 i Zw. byłych więźniów politycznych to pewnie była to organizacja KPP-owców którzy siedzieli w więzieniu przed wojną. Polscy patrioci którzy stali się w tamtych czasach więźniami politycznymi byli torturowani i dostawali w czapę a nie robili sobie imprezy.

0

Zglos komentarz

P
pistol 🏹 Łowca
1 rok temu

...Natomiast zabawy (kontynuowane jeszcze krótko po wojnie), które przyciągały zwykłych ludzi, nie rządziły się taką etykietą, więc na tych, którzy na taki bal karnawałowy przyszli po raz pierwszy, czekała słona niespodzianka. Każdy nowicjusz był zobowiązany do polizania śledzia zawieszonego na fram...

...Natomiast zabawy (kontynuowane jeszcze krótko po wojnie), które przyciągały zwykłych ludzi, nie rządziły się taką etykietą, więc na tych, którzy na taki bal karnawałowy przyszli po raz pierwszy, czekała słona niespodzianka. Każdy nowicjusz był zobowiązany do polizania śledzia zawieszonego na framudze drzwi wejściowych. Całe towarzystwo miało wielką uciechę, ale debiutanci nie podzielali tej wesołości, bo oczywiście śledź nie był odsolony.

0

Zglos komentarz

A
andrzej67k Czysta Moc
1 rok temu

„Zabawy (kontynuowane jeszcze krótko po wojnie), które przyciągały zwykłych ludzi, nie rządziły się taką etykietą, więc na tych, którzy na taki bal karnawałowy przyszli po raz pierwszy, czekała słona niespodzianka. Każdy nowicjusz był zobowiązany do polizania śledzia zawieszonego na framudze d...

„Zabawy (kontynuowane jeszcze krótko po wojnie), które przyciągały zwykłych ludzi, nie rządziły się taką etykietą, więc na tych, którzy na taki bal karnawałowy przyszli po raz pierwszy, czekała słona niespodzianka. Każdy nowicjusz był zobowiązany do polizania śledzia zawieszonego na framudze drzwi wejściowych. Całe towarzystwo miało wielką uciechę, ale debiutanci nie podzielali tej wesołości, bo oczywiście śledź nie był odsolony.”

0

Zglos komentarz