Podobne posty
Komentarze
3W podstawówce ukradli mi buty. Zima a ja w pantoflach do domu. Po południu będąc na sankach zobaczyłem syna sąsiada w moich butach. Tato zareagował od razu. Dwa razy w ryj, za łeb i do jego rodziców. Dobrze, że po skardze tato odczekał chwilę bo ojciec złodzieja-syna chyba by go zabił. Tato go odcią...
W podstawówce ukradli mi buty. Zima a ja w pantoflach do domu. Po południu będąc na sankach zobaczyłem syna sąsiada w moich butach. Tato zareagował od razu. Dwa razy w ryj, za łeb i do jego rodziców. Dobrze, że po skardze tato odczekał chwilę bo ojciec złodzieja-syna chyba by go zabił. Tato go odciągnął...Chłopak przed trzy dni nie pokazał sie w szkole. Dzisiaj nie do pomyślenia...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przedewszystkim to gawniaki na pewno sie w domu nie poskarzyli, ich rodzice byli jeszcze z tych co by im dokladkie dali. To dopiero ta gowniazeria zaczela rozpusczac wlasne.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak by było. Wypi****l za dokuczanie od ojca dziewczyny w szkole. Wypi****l od własnych rodziców za dokuczanie. A gdyby zgłosili sprawę do dyrekcji, to jeszcze opi****l od dyrekcji. Tak było w mojej szkole
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane