Podobne posty
Komentarze
4Mam gościa w robocie, któremu ze 2 lata temu zdiagnozowano guza w głowie. I przez te miesiące przeszedł kilka serii terapii (chemia, naświetlenia etc). W międzyczasie poszedł też z pielgrzymką gdzieś do Hiszpanii, czy Portugalii (nieistotne). Następnie okazało się, że leczenie było skuteczne, guz si...
Mam gościa w robocie, któremu ze 2 lata temu zdiagnozowano guza w głowie. I przez te miesiące przeszedł kilka serii terapii (chemia, naświetlenia etc). W międzyczasie poszedł też z pielgrzymką gdzieś do Hiszpanii, czy Portugalii (nieistotne). Następnie okazało się, że leczenie było skuteczne, guz się wchłonął. Gość do dzisiaj dziękuje Bogu, a nie lekarzom, czy ogólnie medycynie :) Raz go zapytałem, po wuj się leczył, skoro pielgrzymką wszystko załatwił, to się obraził :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nauka nie wyklucza istnienia stwórcy (ja bym go nazwał programistą i rchitektem Hardwareu) bo statystyka odrzuca powstanie skomplikowanych organizmów metodą prób i błędów czyli teorii ewolucji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gadasz głupoty.Poprostu głupoty.Polecam "Boga urojonego" Richarda Dowkinsa.Doskonale wyjaśni wszystkie twoje wątpliwości co do ewolucji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane