Podobne posty
Komentarze
3Fakt autentyczny. PII miał nawiedzić pewien szpital w mieście S. i na tą okoliczność poświęcić tablicę pamiątkową. Jednak plany się zmienił więc wierni wymontowali tablicę i zatargali przed oblicze papy aby ten łaskawie pokropił. Akt się dokonał i teraz można podziwiać ową tablicę w holu szpitala.
Fakt autentyczny. PII miał nawiedzić pewien szpital w mieście S. i na tą okoliczność poświęcić tablicę pamiątkową. Jednak plany się zmienił więc wierni wymontowali tablicę i zatargali przed oblicze papy aby ten łaskawie pokropił. Akt się dokonał i teraz można podziwiać ową tablicę w holu szpitala.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katode**le i tak tylko przeczytają "JAN PAWEŁ II", reszty już nie doczytają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Irytuje mnie trochę nazywanie Wojtyły "obrońcą pedofili" - nie dlatego, że nim nie był (z tym nawet Terlikowski nie polemizuje), tylko dlatego, że takie stawianie sprawy sugeruje, że był pod tym względem jakiś wyjątkowy na tle hierarchów Kościoła. A tymczasem był dokładnie taki, jak reszta hierarchó...
Irytuje mnie trochę nazywanie Wojtyły "obrońcą pedofili" - nie dlatego, że nim nie był (z tym nawet Terlikowski nie polemizuje), tylko dlatego, że takie stawianie sprawy sugeruje, że był pod tym względem jakiś wyjątkowy na tle hierarchów Kościoła. A tymczasem był dokładnie taki, jak reszta hierarchów, co najmniej od biskupa w górę. To było (a do pewnego stopnia jest nadal) jedno wielkie Towarzystwo Ochrony Pedofili.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane