Podobne posty
Komentarze
11Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszkam w centrum Krakowa.Niestety to samo i jest coraz gorzej. 50lat temu dozorca z miotłą pilnował i jakoś nie wypadało...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście ci mieszkający od pokoleń w Warszawie tego nie robią. Wystarczy pójść na mecz Legii albo na Marsz Niepodległości aby się o tym przekonać,no chyba, że to sami przyjezdni.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma co segregować mieszkańców na wieśniaków i warszawiaków. Bo nie jeden warszawiak z krwi i kości to św***a i nie jeden wieśniak to porządny człowiek. To po prostu kwintesencja patologicznej polskości.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
😂😅🤣 Ten tekst o chłopach wskazuje, że pisał to typowy "miastowy" w drugim pokoleniu, z tylko większymi od starych kompleksami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mieszkam w małej miejscowości, wokół lasy. I to po was, ludzi z miasta zostaje największy syf. Odwiedzam las cały rok. W zimę jak jest mało ludzi tego problemu nie ma. I to wy jesteście największymi wieśniakami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorsze jest to że coraz więcej no takich osiedlach jest ludzi z genem "sygnalisty"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie na wsi nic przez okno nie wyrzucają, bo śm***iliby sobie wokół domu. Na wsi jest osobne miejsce na śm***i, inie pod oknami. To w miastach wyrzucają przez okna śm***i, bo wyrzucają nie na swoje, tylko sąsiadowi z dołu, a jak nie na swoje to już można zaśm***ić.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane