Podobne posty
Komentarze
4Imię Jezus to w owych czasach miał co drugi Żyd jak dzisiaj u nas Jan
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie było imienia Jezus. Był Jeszua. Potem był Iesu, a dopiero na koniec, w wyniku przemian językowych stworzono "Jezusa". Ale to zapewne sam wiesz:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma dowodów, że Jezus żył, a ludzie wierzą. Nie ma dowodów, że Jezus nie żył, a ludzie wierzą. Są liczne dowody, że lewicowe porządki prowadzą do katastrofy, a ludzie nadal w lewicę wierzą:) Bo wiara czyni czuba:)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dowody, ze czegos nie ma... nie slyszales, ze nie sa takowe potrzebne w ogole? Jesli ktos nie wierzy, to jest to brak wiary, a nie wiara, tak jak brak krosty na dudzie to nie krosta. W przeciwnym razie, wierzysz, ze nie ma jednorozcow, aunikornisto wszeteczny:) udowodnij, ze ich nie ma, albo Twoja w...
Dowody, ze czegos nie ma... nie slyszales, ze nie sa takowe potrzebne w ogole? Jesli ktos nie wierzy, to jest to brak wiary, a nie wiara, tak jak brak krosty na dudzie to nie krosta. W przeciwnym razie, wierzysz, ze nie ma jednorozcow, aunikornisto wszeteczny:) udowodnij, ze ich nie ma, albo Twoja wiara jest tyle warta, co wiara w nie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiara to jest wtedy kiedy czegoś nie można jednoznacznie stwierdzić i udowodnić, a w przypadku lewicy można. Także trochę zmienie, to powiedzenie i wyszło że: czuby czynią lewicę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słowo "więcej" tak sobie pasuje. Na istnienie dinozaurów mamy powiedzmy milion dowodów. A na istnienie jezusa zero. Sprawdziłem osobiście.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uczeni mają solidne podstawy, by wierzyć w istnienie Jezusa. Encyclopædia Britannica (wydanie z roku 2002) tak komentuje wzmianki o Jezusie i pierwszych chrześcijanach zamieszczone w pismach historyków z I i II wieku n.e.: „Tego rodzaju niezależne doniesienia dowodzą, że w czasach staroż...
Uczeni mają solidne podstawy, by wierzyć w istnienie Jezusa. Encyclopædia Britannica (wydanie z roku 2002) tak komentuje wzmianki o Jezusie i pierwszych chrześcijanach zamieszczone w pismach historyków z I i II wieku n.e.: „Tego rodzaju niezależne doniesienia dowodzą, że w czasach starożytnych nawet przeciwnicy chrystianizmu nigdy nie powątpiewali o historyczności Jezusa. Po raz pierwszy zakwestionowano ją, i to bez dostatecznych podstaw, dopiero pod koniec XVIII wieku, a potem jeszcze w XIX i na początku XX stulecia”. W wydanej w roku 2006 książce Jesus and Archaeology (
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie istnieją żadne wzmianki ani teksty, które potwierdzałyby istnienie bohatera nowego Testamentu, Jezusa Chrystusa. Jedyne zdanie które istnieje, które można by interpretować jako swego rodzaju przesłanka, to zdanie Tacyta z około 100 roku (dla dowcipu "po Chrystusie"). Ale to żaden dowód. Poza tym...
Nie istnieją żadne wzmianki ani teksty, które potwierdzałyby istnienie bohatera nowego Testamentu, Jezusa Chrystusa. Jedyne zdanie które istnieje, które można by interpretować jako swego rodzaju przesłanka, to zdanie Tacyta z około 100 roku (dla dowcipu "po Chrystusie"). Ale to żaden dowód. Poza tym istnieje dokładnie ZERO źródeł historycznych, wskazujących na to, że Jezus Chrystus był postacią historyczną. Tak więc "wzmianki o Jezusie i pierwszych chrześcijanach ... w pismach historyków z I i II wieku n.e" albo "niezależne doniesienia" to bzdury wyssane z palca. Nic takiego nie istnieje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane