Podobne posty
Komentarze
5Oby trend się utrzymał. Bo jak pisiory dobrze naobiecują czego to ciemnemu ludowi narozdają, to ciemny lud to kupi i zagłosuje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Alfi jak na razie mało rozpoznawalny, ale jak na Podlasiu i innych matecznikach naobiecują że jak łony zostanie, to łobce baby bedo dawać darmo, to kto wie, kto wie. ;D
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jest tajemnicą, że Karol Nawrocki nie jest ani powszechnie znany, ani szczególnie lubiany nawet w PiS. Jego kandydatura to klasyczny przykład myślenia życzeniowego Kaczyńskiego, który uznał, że historią i narracją o „walce o prawdę” da się zbudować lidera na miarę prezydentury. Niest...
Nie jest tajemnicą, że Karol Nawrocki nie jest ani powszechnie znany, ani szczególnie lubiany nawet w PiS. Jego kandydatura to klasyczny przykład myślenia życzeniowego Kaczyńskiego, który uznał, że historią i narracją o „walce o prawdę” da się zbudować lidera na miarę prezydentury. Niestety, Nawrocki nie tylko nie porywa tłumów, ale wręcz budzi obawy – szczególnie wśród działaczy partyjnych, którzy woleliby inwestować w kogoś bardziej przewidywalnego i mniej… kontrowersyjnego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypomnę szanownemu kolegium, że w styczniu 2015, Komorowski miał ok. 70% poparcia i "usiadł na lurach", zamiast bezczelnie nokautować na każdym kroku de**la. Wiem, że Trzaskowskiemu powtórka z Komorowskiego raczej nie grozi, ale pisiackie licho nie śpi ...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie 70 %, a 65 % i to dawane przez TVN :) W innych sondażach Bronek miał od 55 do 60 %. I nie ma co porównywać Komorowskiego do Trzaskowskiego, bo to przepaść pod każdym względem. Do tego wyborcy jeszcze pamiętają po co stali do nocy 15 października i jaki inflacyjny miód był za panowania PiS. Także...
Nie 70 %, a 65 % i to dawane przez TVN :) W innych sondażach Bronek miał od 55 do 60 %. I nie ma co porównywać Komorowskiego do Trzaskowskiego, bo to przepaść pod każdym względem. Do tego wyborcy jeszcze pamiętają po co stali do nocy 15 października i jaki inflacyjny miód był za panowania PiS. Także te wybory w zasadzie Trzaskowski wygra nie robiąc dosłownie nic. Chyba, że wyłoży się na jakimś "papieżu" czy innym drażniącym temacie :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane