Podobne posty
Komentarze
1"Dzieci jednej z trzecich klas od miesięcy były zastraszane, nic nie mówiły, bo się bały, księdzu zdarzało się je uderzyć, szturchać, ciągnąć za uszy i nie były to pojedyncze przypadki, a raczej nękanie - opowiada informator gazety, który chce zostać anonimowy. Informator dodaje, że duchowny miał ta...
"Dzieci jednej z trzecich klas od miesięcy były zastraszane, nic nie mówiły, bo się bały, księdzu zdarzało się je uderzyć, szturchać, ciągnąć za uszy i nie były to pojedyncze przypadki, a raczej nękanie - opowiada informator gazety, który chce zostać anonimowy. Informator dodaje, że duchowny miał także wychodzić z lekcji religii z pojedynczymi uczniami na kilkanaście minut. Pod skargą na księdza podpisali się rodzice sześciorga dzieci. Jak ustaliła "GW" w piśmie kilka razy użyto słowa "wielokrotnie" w odniesieniu do "naruszenia nietykalności cielesnej". Jak dowiedziała się "GW" rodzice tylko j
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- jednego dziecka zgłosili sprawę na policję. - Rodzice boją się, co powiedzą inni, gdy się dowiedzą, że na katechetę złożyli doniesienie na policję - mówił rozmówca gazety.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane