Podobne posty
Komentarze
5Na bani do pracy. Piją wszyscy: robotnicy, taksówkarze i pracownicy korporacji. Kilka tygodni temu BHP-owiec z elektrowni Jaworzno przyznał się dziennikarzom, że z budowy usunięto łącznie 400 nietrzeźwych robotników. Jednak alkohol przelewa się nie tylko na budowach. Terapeuci mówią wprost: szkodliw...
Na bani do pracy. Piją wszyscy: robotnicy, taksówkarze i pracownicy korporacji. Kilka tygodni temu BHP-owiec z elektrowni Jaworzno przyznał się dziennikarzom, że z budowy usunięto łącznie 400 nietrzeźwych robotników. Jednak alkohol przelewa się nie tylko na budowach. Terapeuci mówią wprost: szkodliwe picie chodzi też do pracy w białych kołnierzykach. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki frazę "pijany w pracy", aby odnaleźć mnóstwo artykułów o spożywaniu trunków w czasie dniówki. - money.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem jedziesz po koślawo wykonanych i niebezpiecznych drogach, zaprojektowanych przez nawalonych projektantów, upstrzonych znakami bez ładu i składu, a potem kontrolują cię skacowani gliniarze, według przepisów, które uchwalili nietrzeźwi posłowie. Po czymś takim człowiek ma wrażenie, że nie tylk...
A potem jedziesz po koślawo wykonanych i niebezpiecznych drogach, zaprojektowanych przez nawalonych projektantów, upstrzonych znakami bez ładu i składu, a potem kontrolują cię skacowani gliniarze, według przepisów, które uchwalili nietrzeźwi posłowie. Po czymś takim człowiek ma wrażenie, że nie tylko raz na jakiś czas wchodzi, ale ciągle żyje w "Domu, który czyni szalonym"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem jedziesz po koślawo wykonanych i niebezpiecznych drogach, zaprojektowanych przez nawalonych projektantów, upstrzonych znakami bez ładu i składu, gdzie kontrolują cię skacowani gliniarze, według przepisów, które uchwalili nietrzeźwi posłowie. Po czymś takim człowiek ma wrażenie, że nie tylko...
A potem jedziesz po koślawo wykonanych i niebezpiecznych drogach, zaprojektowanych przez nawalonych projektantów, upstrzonych znakami bez ładu i składu, gdzie kontrolują cię skacowani gliniarze, według przepisów, które uchwalili nietrzeźwi posłowie. Po czymś takim człowiek ma wrażenie, że nie tylko raz na jakiś czas wchodzi, ale ciągle żyje w "Domu, który czyni szalonym"
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak jakieś dziecko się pomyli? Tego rząd nie rusza, bo pewnie coś wpadło, żeby nie dotykać tego typu opakowania
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już widzę Hołownię, który mówi: "Jogurty to zło w czystej postać" 😂
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak obok sklepu jest budowa to sprzedaż napojów wyskokowych zawsze pójdzie w górę. Szkoda tylko, że duża ilość budowlańców nie wie co to higiena, czy pranie ciuchów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane