W końcu,
przez
TYGRYS-1984
— 1 rok temu
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzymał w garażu, bo to były akta dotyczące przekrętów których dopuściły się pisiory. Oficjalnie te akta nie miały ujrzeć światła dziennego. Sprawa wyszła na jaw, gdy kierowca służbowego samochodu poskarżył się, że nie może parkować pojazdu w przeznaczonym do tego garażu. Dopiero wtedy garaż został...
Trzymał w garażu, bo to były akta dotyczące przekrętów których dopuściły się pisiory. Oficjalnie te akta nie miały ujrzeć światła dziennego. Sprawa wyszła na jaw, gdy kierowca służbowego samochodu poskarżył się, że nie może parkować pojazdu w przeznaczonym do tego garażu. Dopiero wtedy garaż został otwarty i sprawa wyszła na jaw.
Zgłoszenie zostało wysłane