Podobne posty
Komentarze
2Tez mialem dawno dawno temu takiego lasucha, nic nie moglem zostawic na stole. Az sie kiedys wkuzylem, bydle zezarlo mi ostatni kawal kielbachy wieczorem po zamknieciu sklepow. Wziolem kij od miotly i psina dostala wpier..ol swego zycia. Sprobowal sie bronic, warczec i obnazac zeby, za to dostal po...
Tez mialem dawno dawno temu takiego lasucha, nic nie moglem zostawic na stole. Az sie kiedys wkuzylem, bydle zezarlo mi ostatni kawal kielbachy wieczorem po zamknieciu sklepow. Wziolem kij od miotly i psina dostala wpier..ol swego zycia. Sprobowal sie bronic, warczec i obnazac zeby, za to dostal podwojne, skubany zesr..al sie w kuchni. ale od tego czasu nigdy wiecej nic ze stolu nie kradl. Co wiecej nawet kotu nie pozwalal krasc, zrobilem z niego cos na wzor psa ogrodnika.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mojej siotrze udało się wytsować jej psa-sukę bez bicia. Ona nawet gdy dostanie do michy to szczeka kilka razy przed michą aby się upewnić ze to dla niej. I ja musze powtarzać kilka razy słowo masz. A gdy coś przypadkiem ci spada ze stołu czasem też to dostanie do michy bo się ubrudziło ale nie le...
A mojej siotrze udało się wytsować jej psa-sukę bez bicia. Ona nawet gdy dostanie do michy to szczeka kilka razy przed michą aby się upewnić ze to dla niej. I ja musze powtarzać kilka razy słowo masz. A gdy coś przypadkiem ci spada ze stołu czasem też to dostanie do michy bo się ubrudziło ale nie leci dopiero czeka i patrzy czy dostanie do michy. I potem czeka na słowo masz. Ja nawet nie wiem jak moejej siostrze się udało. Ale na pewno nie biła tej s**i. Są inne metody bez bicia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale nie kwestionuje twoiej metody może twój pies to też prawak i tylko bicie rozumie. Ja bym jednak i tak próbował inaczej. Albo oddałbym psa w inne ręce. Bo sobie z nim nie radzę. Bo nie chce mieć psa który się mnie boi.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie chodzi o rozumienie, jedni z pieskami ida do psich psychologow, placa miesiacami grube pieniadze, a ja sprawe zalatwilem od reki, osiagnalem cel w 20 min. I to za darmo. U mnie pies nigdy nie bedzie na tej samej wysokosci co czlowiek. Piszesz ze siostrze sie udalo, no wlasnie ja na eksperyme...
Tu nie chodzi o rozumienie, jedni z pieskami ida do psich psychologow, placa miesiacami grube pieniadze, a ja sprawe zalatwilem od reki, osiagnalem cel w 20 min. I to za darmo. U mnie pies nigdy nie bedzie na tej samej wysokosci co czlowiek. Piszesz ze siostrze sie udalo, no wlasnie ja na eksperymenty nie mam ochoty, gdyby moj pies swego czasu probowal dalej, bylaby powtorka i zareczam ci trzeciej juz nie trzeba by. A i jeszcze z tym baniem sie, pies jako potomek wilka doskonale radzi sobie z hierarchia w stadzie, alfa wilk nie tlumaczy dla wszystkich z watachy kto jest szefem. nie po dobroci
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane