Podobne posty
Komentarze
7Kolejny specjalista. Nigdy się nie oddaje jednego strzału w kierunku celu. To nie film gdzie złoczyńca pada po jednym strzale, a ten co ma przeżyć jest w stanie przyjąć poł a**enału...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najpierw oddajesz strzał ostrzegawczy w napastnika a następnie w górę. 🤣
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To akurat jest do wykrycia w laboratorium kryminalistycznym. Pierwszy wystrzelony pocisk ma na powierzchni, śladowe ilości min smaru służącego do konserwacji lufy, natomiast kolejny pocisk już nie. Więc możliwe jest stwierdzenie, czy w ciele jest pierwszy pocisk z broni, czy któryś z kolejnych.
To akurat jest do wykrycia w laboratorium kryminalistycznym. Pierwszy wystrzelony pocisk ma na powierzchni, śladowe ilości min smaru służącego do konserwacji lufy, natomiast kolejny pocisk już nie. Więc możliwe jest stwierdzenie, czy w ciele jest pierwszy pocisk z broni, czy któryś z kolejnych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rabarbar1, albo sprawdzasz nagranie z kamerki, która powinna być na wyposażeniu każdego policjanta, a nie bawisz się w serialowe CSI :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rabarbar1, albo sprawdzasz nagranie z kamerki, która powinna być na wyposażeniu każdego policjanta, a nie bawisz się w serialowe CSI :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autor tego tekstu ma raczej problemy logiczne, "Użył tasera, który nie zadziałał...".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby strzelać do kogoś tylko dlatego że mu odbija i ma problemy psychiczne to… nie mielibyśmy kobiet… Taki dobry MILF się zmarnował :(
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brzmi jak opis kolejnej akcji niewyszkolonych, głupich dresów, którzy nie potrafią sobie poradzić z własnym sprzętem. Broń to zawsze ostateczność - można przed jej wyciągnięciem, użyć jeszcze pałki, gazu albo kolejnego paralizatora, a przede wszystkim, nie należy doprowadzić do zaognienia sytuacji,...
Brzmi jak opis kolejnej akcji niewyszkolonych, głupich dresów, którzy nie potrafią sobie poradzić z własnym sprzętem. Broń to zawsze ostateczność - można przed jej wyciągnięciem, użyć jeszcze pałki, gazu albo kolejnego paralizatora, a przede wszystkim, nie należy doprowadzić do zaognienia sytuacji, gdzie taka niestabilna i zdenerwowana osoba, ma do wyboru tylko ucieczkę albo walkę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane