Podobne posty
Komentarze
10Już od lat wiadomo, że kursy są po to żeby zdać egzamin (według wizji WORDu), a nie nauczyć przepisów. A że różnych bzdur uczą, to potem sądy muszą te bzdury odkręcać. Na przykład na kursie od lat uczyli, że już przed rondem trzeba włączyć lewy kierunkowskaz (a na rondzie nadal mieć włączony), gdy c...
Już od lat wiadomo, że kursy są po to żeby zdać egzamin (według wizji WORDu), a nie nauczyć przepisów. A że różnych bzdur uczą, to potem sądy muszą te bzdury odkręcać. Na przykład na kursie od lat uczyli, że już przed rondem trzeba włączyć lewy kierunkowskaz (a na rondzie nadal mieć włączony), gdy chce się z ronda zjechać ostatnim zjazdem. Sąd wybił im to z głowy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przed rondem nalezy miec wlączony lewy kierunkowskaz jak się planuje wjechać na rondo pod prąd ;-)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja mam prawne pytanie - czy wyprzedzanie jest w momencie kiedy przód mojego samochodu minie przód wyprzedzanego pojazdu, czy dopiero kiedy "cały" mój pojazd znajdzie się przed wyprzedzanym pojazdem?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest w momencie kiedy przód twojego samochodu przekroczy tył wyprzedzanego samochodu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpowiedź znajdziesz w definicji wyprzedzania - to przejeżdżanie OBOK wyprzedzanego pojazdu. Więc wyprzedzanie zaczyna się w momencie gdy 'dogonisz' pojazd który zamierzasz wyprzedzić, a kończy się gdy przestajesz już być 'obok'. BTW Wielu kierowców uważa, że wyprzedzanie rozpoczyna się w momencie w...
Odpowiedź znajdziesz w definicji wyprzedzania - to przejeżdżanie OBOK wyprzedzanego pojazdu. Więc wyprzedzanie zaczyna się w momencie gdy 'dogonisz' pojazd który zamierzasz wyprzedzić, a kończy się gdy przestajesz już być 'obok'. BTW Wielu kierowców uważa, że wyprzedzanie rozpoczyna się w momencie włączenia kierunkowskazu i zmiany pasa. Ale choć jest to manewr niezbędny aby kogoś wyprzedzić, to wyprzedzaniem jeszcze nie jest.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodam jeszcze, że wyprzedzanie kolumny/sznura pojazdów nie jest jednym wielkim/długim wyprzedzaniem (a wielu tak uważa), ale według definicji - ciągiem kolejno następujących manewrów wyprzedzania.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To mam rozumieć że jak tuż przed przejściem dla pieszych mój przód zrówna się z tyłem innego pojazdu i wyprzedzi ten tył o np 20cm to już mandacik 1500zeta?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Całą logikę de**la, który tworzył te przepisy szlak trafia, przy drodze jednopasmowej, na której przejście dla pieszych zasłania samochód np. ciężarowy stojący w korku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wtedy mówimy o omijaniu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@creator1234 Dokładnie. Nie mylić z wymijaniem: wymijamy uczestników ruchu jadących obok w przeciwnym kierunku.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@creator1234 Chyba, że stojący w korku ruszy, by podjechac metr. Wtedy znowu wyprzedzanie. Tak, zgadzam się, de**l stworzył przepisy. A inny w mundurach jeszcze twierdzą, że przepisy nalezy literalnie czytac. żeby była jasnośc, ostatni mandat dostałem jakies 15 lat temu, nie jestem piratem. Ale ciek...
@creator1234 Chyba, że stojący w korku ruszy, by podjechac metr. Wtedy znowu wyprzedzanie. Tak, zgadzam się, de**l stworzył przepisy. A inny w mundurach jeszcze twierdzą, że przepisy nalezy literalnie czytac. żeby była jasnośc, ostatni mandat dostałem jakies 15 lat temu, nie jestem piratem. Ale ciekawe, czy osobu bezkrutycznie zgadzają się z policja w takiej sytuacji, stosują się do innych przepisów związanych z wyprzedzaniem. Np jak ruszają spod swiateł, skoro na pasie obok coś już przejeżdża a "pojazdowu wyprzezanemu zabrania się zwiekszania prędkości".
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sieci jest film, na którym koleś pokazuje znaki drogowe przypadkowym kierowcom i co? I większość na widok znaku "ustąp pierwszeństwa" drapie się po głowie i wymyśla dzikie teorie. To o czym to świadczy?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WYPRZEDZAŁ PAN NA PRZEJŚCIU. Panie władzo, jakie wyprzedzanie, ja tylko jechałem szybciej lewym pasem. Skoro nikt nie zginął, to po co gębę strzępić? MA PAN RACJĘ, NIE RÓBMY Z TEGO ZAGADNIENIA. PROSZĘ JECHAĆ, SZEROKIEJ DROGI.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**l co nie uwzględnił takiego przypadku zrobił to celowo aby nabijać kabzę przez podnóżki policmajsterskie. Gó**o warty przepis służący tylko i wyłącznie do dopierdalania się przez policmajstruf do kierowców ... a żaden głąb nie zatrzyma pirata co łamie nagminnie przepisy tylko czekają na okazje t...
De**l co nie uwzględnił takiego przypadku zrobił to celowo aby nabijać kabzę przez podnóżki policmajsterskie. Gó**o warty przepis służący tylko i wyłącznie do dopierdalania się przez policmajstruf do kierowców ... a żaden głąb nie zatrzyma pirata co łamie nagminnie przepisy tylko czekają na okazje takie jak zostawia ten ustawowy bubel.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wedle ciebie jest złego w tym przepisie i co byś zmienił żeby poprawić bezpieczeństwo na pasach?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**l co nie uwzględnił takiego przypadku zrobił to celowo aby nabijać kabzę przez podnóżki policmajsterskie. Gó**o warty przepis służący tylko i wyłącznie do dopierdalania się przez policmajstruf do kierowców ... a żaden głąb nie zatrzyma pirata co łamie nagminnie przepisy tylko czekają na okazje t...
De**l co nie uwzględnił takiego przypadku zrobił to celowo aby nabijać kabzę przez podnóżki policmajsterskie. Gó**o warty przepis służący tylko i wyłącznie do dopierdalania się przez policmajstruf do kierowców ... a żaden głąb nie zatrzyma pirata co łamie nagminnie przepisy tylko czekają na okazje takie jak zostawia ten ustawowy bubel.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według przepisów zawinili, tylko, że przepisy są trochę skopane i później policjanci mają specjalne miejscówki gdzie wyłapuje się kierowców na pewny mandat, to są chamskie zagrywki...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jakaś kosmiczna bzdura. 2 samochody jadące z tą samą prędkością są wydarzeniem niemożliwym. Zawsze jeden będzie jechał szybciej lub wolniej od drugiego. To tylko kwestia dokładności pomiaru. W związku z tym KAŻDA para samochodów przejeżdżająca przez pasy powinna być karana mandatem bo nie wiadomo...
To jakaś kosmiczna bzdura. 2 samochody jadące z tą samą prędkością są wydarzeniem niemożliwym. Zawsze jeden będzie jechał szybciej lub wolniej od drugiego. To tylko kwestia dokładności pomiaru. W związku z tym KAŻDA para samochodów przejeżdżająca przez pasy powinna być karana mandatem bo nie wiadomo który aktualnie wyprzedził. A może losowo jeden lub drugi? Czy ten przepis w takim razie ma sens?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane