Podobne posty
Komentarze
6Akurat w pobliżu Ziemi grawitacja działa, tylko słabiej, dlatego pozycje satelitów trzeba co jakiś czas skorygować bo spaliłyby się w atmosferze. Poza tym np siła odśrodkowa działa doskonale, choć przyznam, że nie pamiętam czy w tej scenie akurat ma to znaczenie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba każdy miałby problem wciągnąć po linie siebie + skafander kosmiczny, ale ja się nie znam...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kt0siek - Ale tam grawitacja jest minimalna. Wystarczy zrównoważyć siły i po kłopocie. Oczywiście pozostanie prędkość orbitalna, bez której wszystko spada na Ziemię.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obejrzałem jeszcze raz, uszkodzona rosyjska stacja obracała się, więc siła ośrodkowa działała, nie wisiał nad dziurą nie leciał na Ziemię, więc przyciąganie planety raczej nie przeszkadzało, odleciał
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jeszcze nic. W drugiej częsci Avatara. Podczas walki pod wodą jeden drugiego przydusił używajac chwytu duszącego.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakładając Nelsona nie chodzi o odcięcie tleny, ale dopływu krwi do mózgu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak i nie. Tak naprawdę go tam nie ma, to jest jej halucynacja. A halucynacje nie trzymają się praw fizyki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane