Podobne posty
Komentarze
12Drzewo identyfikuje się jako kobieta i zakaz ruszania. W sumie jak każdej niemki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby mieli takie narzedzie proste jak siekiera to podolali by problemowi
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wy sie z Niemcow smiejecie a to jest zabespieczenie dla firmy ktora przyjedzie,usunie,naprawi uszkodzone barierki i pobocze pozamiata. Ale wy tego nie znacie to sie smiejecie
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to robota nowego pokolenia.. zero myślenia tylko wykonywanie wykutej procedury..
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa... bo zrzucenie kawałka z jezdni do rowu, to robota wykonana na 100% :) Poza tym, wygląda to na starą gałąź i diabli wiedzą czy reszta drzewa jest ok. Lepiej sprawdzić wszystko, niż zrobić to po łebkach i doprowadzić do kolejnej takiej akcji.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet na Wiochę władował się jakiś pajac ze spamem? Wystarczy nam susza który w prawie każdym komentarzu pisze to samo.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z Niemców się śmiejecie ? U nas by taśmą owinęli może za 2-3 dni by usunęli tłumacząc się że nie ma kim robić !!! A jeśli w tym czasie ktoś by się autem wpakował ? To jego problem mógł patrzeć ....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To pracowitość, bo chyba odciąć kawałek gałęzi jest łatwiej niż oznakowac tak solidnie jezdnię
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko durnie się śmieją! Ucięcie kawałka i rzucenie w trawę to nie rozwiązanie. Niemcy mają podział na służby - jedni na szybko zabezpieczyli teren i wprowadzili sygnalizację a potem przyjedzie inna służba i nie tylko utną koniec gałezi, ale cały konar czy drzewo usuną i oszacują czy nie ma zagrożen...
Tylko durnie się śmieją! Ucięcie kawałka i rzucenie w trawę to nie rozwiązanie. Niemcy mają podział na służby - jedni na szybko zabezpieczyli teren i wprowadzili sygnalizację a potem przyjedzie inna służba i nie tylko utną koniec gałezi, ale cały konar czy drzewo usuną i oszacują czy nie ma zagrożenia innymi suchymi konarami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W kraju wsią Europy zalatującą tego nie pojmie większość którą są tumaniaki. Oni w prostactwie całe życie i nie pojmują co to profesjonalizm bo polak potrafi (zrobić na odp....l)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane