Podobne posty
Komentarze
6Karp - ryba PRL-owskiej Wigilii. Karpia na polskie, wigilijne stoły wprowadziły władze komunistyczne, jako antidotum na sklepowe braki. Hodowlą ryb zajęły się upaństwowione, wielkie stawy rybne. Nakazano im wprowadzenie na rynek tysięcy ton karpi, które miały królować w każdym sklepie już od połowy...
Karp - ryba PRL-owskiej Wigilii. Karpia na polskie, wigilijne stoły wprowadziły władze komunistyczne, jako antidotum na sklepowe braki. Hodowlą ryb zajęły się upaństwowione, wielkie stawy rybne. Nakazano im wprowadzenie na rynek tysięcy ton karpi, które miały królować w każdym sklepie już od połowy grudnia. - swiatrezydencji.pl
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Biedy już nie ma nie trzeba jeść karpia. Nie trzeba też żołądka zalewać zupą jak w katolickim średniowieczu. Aby po marnym drugim daniu poczuć się bardziej syty.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie słyszałem o takiej tradycji ale wiesz ginka bardziej mi to pasuje do miny twojego ojca jak zobaczył jakiego cudaka urodziła jego żona.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Józef, święty Józef... postać najbardziej tragiczna, nigdy nie ruchał a zalał... Chował cudze dziecię jak swe, łożył na nie i uczył a Maria dalej była dziewica
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane