Podobne posty
Komentarze
2Idealne dla obolalych księży podgrzać i posadzić gołą d**ą i nie będą mieli pokus. Tadziowi też żeby nie miał pokus na nie swoje pieniądze....
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak delikwent nie wytrzymał (choćby na sam widok) i się przyznał, to oczywiście winny. Jak wytrzymał i się nie przyznał, to znaczy, że musiał pomagać mu diabeł, więc też winny. To właśnie z tych konserwatywnych tradycyjnych wzorców czerpał natchnienie pan minister Zbigniew Z. (ps. Zero), gdy ogłasza...
Jak delikwent nie wytrzymał (choćby na sam widok) i się przyznał, to oczywiście winny. Jak wytrzymał i się nie przyznał, to znaczy, że musiał pomagać mu diabeł, więc też winny. To właśnie z tych konserwatywnych tradycyjnych wzorców czerpał natchnienie pan minister Zbigniew Z. (ps. Zero), gdy ogłaszał swoją naczelną zasadę wymiaru sprawiedliwości: "brak dowodu przestępstwa jest najlepszym dowodem". Tylko ku frustracji pana Zbigniewa Z. z jakiegoś powodu współczesne polskie sądy nie chcą się tej zasady trzymać.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane