Reklama

Komentarze

6
T
Tomasz27417 🎯 Wyjadacz
2 lata temu

Niestety jeszcze więcej osób nie wie, że u nas inflacja roczna jest podawana co miesiąc. No to teraz wytłumacz coś takiego: przez ostantnie 2 lata co miesiąc podawano, że inflacja wynosi 10%. I tak do obecnego października. A w listopadzie podano inflację 5%. Pytanie: ceny wzrosły czy spadły?

Niestety jeszcze więcej osób nie wie, że u nas inflacja roczna jest podawana co miesiąc. No to teraz wytłumacz coś takiego: przez ostantnie 2 lata co miesiąc podawano, że inflacja wynosi 10%. I tak do obecnego października. A w listopadzie podano inflację 5%. Pytanie: ceny wzrosły czy spadły?

0

Zglos komentarz

K
Kazach1982 🌟 Padawan
2 lata temu

Poważnie pytasz??

0

Zglos komentarz

M
Marmur87 Czysta Moc
2 lata temu

Tragiczne jest to, że to dorosłym ludziom, teoretycznie wykształconym przynajmniej w stopniu podstawowym, a zazwyczaj wyżej, trzeba to tłumaczyć w ten sposób.

0

Zglos komentarz

K
2 lata temu

Tak się składa że deflacja jest o wiele gorsza niż inflacja ekspercie.

0

Zglos komentarz

G
Grzeeja Czysta Moc
2 lata temu

Deflacja dla ogólnie pojętej gospodarki może mieć negatywny wpływ, bo ceny produktów by spadły. Mogłoby się zwiększyć bezrobocie. Jednak dla zwykłego Suwerena ? Spadki cen ? G*tara :) Zwiększenie bezrobocia ? Mi takowe nie grozi, także też jestem za :)

0

Zglos komentarz

K
kejdzi 🌟 Padawan
2 lata temu

Ja bym powiedział że da się jeszcze łatwiej: W 2023 roku przytyłem 15 kg, a w 2024 przytyję tylko 5 kg. Czy to oznacza że w 2024 schudnę?

0

Zglos komentarz

S
Sebo30 Czysta Moc
2 lata temu

To nie baton tylko wafelek. I Ty tłumaczysz co to inflacja??????????

0

Zglos komentarz

M
miniek_nrw ⚔️ Jedi
2 lata temu

Warto też wspomnieć, że np. lodówka, która kosztowała 1000 zł, nadal kosztuje 1000 zł, a np. szafa, która kosztowała 2000 zł, kosztuje 1800 zł. Inflacja jest średnią, więc jeśli wynosi 20%, to nie oznacza, że wszystko podrożało o 20%, tylko że, coś o 10%, coś o 40%, a coś staniało o 30% (bo nikt teg...

Warto też wspomnieć, że np. lodówka, która kosztowała 1000 zł, nadal kosztuje 1000 zł, a np. szafa, która kosztowała 2000 zł, kosztuje 1800 zł. Inflacja jest średnią, więc jeśli wynosi 20%, to nie oznacza, że wszystko podrożało o 20%, tylko że, coś o 10%, coś o 40%, a coś staniało o 30% (bo nikt tego nie kupi przy rosnących cenach np. energii i żywności), a jeszcze coś nie podrożało ani nie potaniało.

0

Zglos komentarz