Reklama

Komentarze

1
[
[Usunięty użytkownik]
2 lata temu

No cóż, inny facet, który też uważa się za prezydenta stwierdził wczoraj, że desygnuje na premiera faceta, który obecnie jest premierem i nie podał się jeszcze do dymisji, a którego zresztą może zgodnie z konstytucją desygnować w ciagu 14 dni po pierwszym posiedzeniu nowego sejmu, na którym stary rz...

No cóż, inny facet, który też uważa się za prezydenta stwierdził wczoraj, że desygnuje na premiera faceta, który obecnie jest premierem i nie podał się jeszcze do dymisji, a którego zresztą może zgodnie z konstytucją desygnować w ciagu 14 dni po pierwszym posiedzeniu nowego sejmu, na którym stary rząd podaje się do dymisji, a które sam wyznaczył na 13 listopada. Zrobił to po „przemyśleniach” i konsultacjach … Nic mnie już nie zdziwi.

0

Zglos komentarz