Podobne posty
Komentarze
6A 30-letnie telewizory? Też działają?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sa znacznie bardziej skomplikowane. Im wiecej czesci, tym latwiej sie psuje. A i system zmieniono, nawet kilka razy chyba: PAL/SECAM/cyfrowy, czy na odwrot...Aczkolwiek mam wrazenie, ze tyle samo czasu juz znow uplywa od nacisniecia przycisku do odpalenia: dawniej sie rozgrzewal, teraz dekoder mysli...
Sa znacznie bardziej skomplikowane. Im wiecej czesci, tym latwiej sie psuje. A i system zmieniono, nawet kilka razy chyba: PAL/SECAM/cyfrowy, czy na odwrot...Aczkolwiek mam wrazenie, ze tyle samo czasu juz znow uplywa od nacisniecia przycisku do odpalenia: dawniej sie rozgrzewal, teraz dekoder mysli, potem jakies pi****lki telewizorek wyswietla, potem najwazneijsze propozycje specjalnie dla mua... w dude z takim postepem technicznym :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, też działają. Mam taki jeden, który czasem (po odkurzeniu;)) podpinam do Nintendo Entertainment System jak przyjdą znajomi .
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też trzymam jeden kineskopowy, bo jak podpinam 33 letnie (wciąż działające) atari, ze stacją CA2001(ciągle działa i czyta 30 letnie dyski) do LCD, to obraz jest słaby
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak sie nie psulo to ludzie pracowali krocej?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Technics ma ze 35, a nawet tasmy nie wkreca...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To oczywista nieprawda. Rzeczy które się nie psują nie spowalniają gospodarki. Jest dokładnie odwrotnie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spowalniają. PKB nie rośnie gdy nie ma sprzedaży, a nie ma sprzedaży gdy nie ma popytu. Skąd ma być natomiast popyt, skoro stare rzeczy służą ci nadal?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
XXI wiek a nadal to trzeba tłumaczyć. Wydanie pieniędzy na nową farelkę powoduje że nie wyda sie pieniędzy na co innego. To kończy dowód. Proszę nie powtarzać tych przedszkolnych bzdur. Wyjaśniła to już dawno Austriacka Szkoła Ekonomii. https... Pozdrawiam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
XXI wiek a nadal to trzeba tłumaczyć. Wydanie pieniędzy na nową farelkę powoduje że nie wyda sie pieniędzy na co innego. To kończy dowód. Proszę nie powtarzać tych przedszkolnych bzdur. Wyjaśniła to już dawno Austriacka Szkoła Ekonomii. Pozdrawiam.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mar-mir, a nie pomyślałeś, że gdyby nie te ciągłe potrzeby wymian i napraw wielu z nas mogłoby po prostu pracować ze 3 dni w tygodniu, a nie wydawać na coś innego? Już zupełnie pomijając fakt, że mnóstwo ludzi kupuje nowe rzeczy wcale nie wtedy, gdy poprzednie nie działają.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie za czasow prostszych i trwalszych sprzetow pracowali krocej?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja mama w młodości odkładała środki przez kilka miesięcy na zwykły zimowy płaszcz, nie ma więc porównania. Natomiast dzisiaj owszem. Ludzie całkiem często upraszczają życie i pracują krócej. Jedną z podstawowych zasad przy takim wyborze jest kupowanie niewielkiej ilości rzeczy, ale koniecznie dobr...
Moja mama w młodości odkładała środki przez kilka miesięcy na zwykły zimowy płaszcz, nie ma więc porównania. Natomiast dzisiaj owszem. Ludzie całkiem często upraszczają życie i pracują krócej. Jedną z podstawowych zasad przy takim wyborze jest kupowanie niewielkiej ilości rzeczy, ale koniecznie dobrej jakości i niezawodnych. Jednak takie osoby oczywiście nie są wygodne dla systemu. Mniej pracują mniej wydają, mniej płacą podatków itd. Nie pasują do strategii podsycania chciwego konsumpcjonizmu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby nie kupowali wcale, to by bylo cos... Ale tak serio: skoro kupuja dobre, to i drozsze. Czy nie na jedno wychodzi? Duzo takich nie ma, i to nie kwestia systemu, tylko wyborow samych ludzi. Chca wiecej, na ogol, i kilku abnegatow nie ma wielkiego wplywu, bo czego nie wydadza tu, to wydadza tam....
Gdyby nie kupowali wcale, to by bylo cos... Ale tak serio: skoro kupuja dobre, to i drozsze. Czy nie na jedno wychodzi? Duzo takich nie ma, i to nie kwestia systemu, tylko wyborow samych ludzi. Chca wiecej, na ogol, i kilku abnegatow nie ma wielkiego wplywu, bo czego nie wydadza tu, to wydadza tam. Czasy zawsze sa jakies inne, a apetyt rosnie w miare jedzenia. Teoretycznie w ogole moznaby zyc jak pradziadowie i taniej by wyszlo, ale jakis nie ma wielu chetnych.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy pracuja krocej, to rzecz gustu, poniewaz wtedy zwykle tyle zarabiaja, ze nie musza, a nie zeby sobie odmawiac czegis musieli. Robia wtedy wolontariat, zeby w domu nie p.dzic. np. jezdza z krwia moturem. Kazdy tez w powazaniuma gospodarke, i sam o sobie mysli najpierw, na co go stac a na co nie,...
Czy pracuja krocej, to rzecz gustu, poniewaz wtedy zwykle tyle zarabiaja, ze nie musza, a nie zeby sobie odmawiac czegis musieli. Robia wtedy wolontariat, zeby w domu nie p.dzic. np. jezdza z krwia moturem. Kazdy tez w powazaniuma gospodarke, i sam o sobie mysli najpierw, na co go stac a na co nie, czasem nawet ma oszczednosci. Propaganda tylko nielicznym robi wode z mozgu: dno w portfelu otrzezwia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Farelki z metalową stopką były produkowane na rynek zachodni. W Polsce sprzedawano z plastikową.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nowocześniejsze działają, jeśli nie były produkowane według filozofii umiarkowanej żywotności. Mam LCD TV, już nie podstawowe w domu, ale ciągle żyłowane przez dzieciaki, ponad 10 lat, jasność i kolorystyka ciągle świetne, full HD. Marka? Jakieś tam europejskie UMC. Ze służbowym telefonem Samsunga...
I nowocześniejsze działają, jeśli nie były produkowane według filozofii umiarkowanej żywotności. Mam LCD TV, już nie podstawowe w domu, ale ciągle żyłowane przez dzieciaki, ponad 10 lat, jasność i kolorystyka ciągle świetne, full HD. Marka? Jakieś tam europejskie UMC. Ze służbowym telefonem Samsunga za wielokrotność wartości tego TV mam zaś problemy od pierwszego dnia.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jak po trzydziestu latach się zepsuły to można było naprawić za 10 % wartości.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane