Podobne posty
Komentarze
2Moja córka w podstawówce miała taką samą zmorę, jednemu uczniowi nawet włosy spaliła bo na "dzień dobry" musieli odstawić modlitwę przy świecy, lała ich i znęcała się psychicznie ale mimo skarg rodziców była nie do ruszenia bo jak się potem okazało posuwał ją jakiś biskup pod którego "opieką" była n...
Moja córka w podstawówce miała taką samą zmorę, jednemu uczniowi nawet włosy spaliła bo na "dzień dobry" musieli odstawić modlitwę przy świecy, lała ich i znęcała się psychicznie ale mimo skarg rodziców była nie do ruszenia bo jak się potem okazało posuwał ją jakiś biskup pod którego "opieką" była nasza szkoła. Ja jak tylko dowiedziałam się o tych numerach po prostu wypisałam córkę z religii.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podziwiam Twój spokój. Gdyby to dotyczyło mojego dziecka, wnuka, obiłbym facjatę.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane