Podobne posty
Komentarze
7Jak uważam, że każda apteka, która szanuje klauzulę sumienia, powinna to mieć wypisane nad szyldem. Dużymi literami. Tak samo powinna być o tym informacja. Żeby normalny człowiek nie tracił czasu na użeraniu się z katolickimi de**lami.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Generalnie masz rację. Pomyśl jednak o małych mieścinach gdzie jest jedna apteka i jedna przychodnia. W małych miasteczkach lub dużych wsiach też mieszkają normalni ludzie, dlaczego mają być dyskryminowani przez fanatyzm innych ?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taka klauzula oznacza deklaracje odmowy uznania wiedzy, na podstawie ktorej ktokolwiek leg*tymuje sie dyplomem. Powinno byc to rownoznaczne ze zrzeczeniem sie dyplomu.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O stosunek do klauzuli sumienia powinno pytać się już na etapie egzaminów na medycynę i farmacje... Jeśli popierasz to oczywiście szanujemy twój światopogląd a teraz do widzenia...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. Po co takie egzemplarze mają zajmować miejsca na uczelni normalnym ludziom. Jak są tacy wierzący to do seminarium albo do klasztoru
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już ja pisony postawiły za wzor ,, narodowej apteki,, ???? Podać gdzie i niech bankrutuje!!!!!!!😤😤😤😤😤
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To też niezgodne ze sumieniem bo przecież na plebaniach się rżną jak psy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli pani aptekaraka/pan aptekarz z powodu konfliktu z własnym sumieniem nie chce mi sprzedać produktu który ma na półce to powinno jedno z drugim pomyśleć o pracy na straganie z warzywami. Handel marchewką lub słonecznikiem nie nastręcza chyba takich dylematów moralnych jak handel prezerwatywami.....
Jeśli pani aptekaraka/pan aptekarz z powodu konfliktu z własnym sumieniem nie chce mi sprzedać produktu który ma na półce to powinno jedno z drugim pomyśleć o pracy na straganie z warzywami. Handel marchewką lub słonecznikiem nie nastręcza chyba takich dylematów moralnych jak handel prezerwatywami...
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No nie wiem, nie wiem.. Taka marchewka na przykład... albo co gorsza OGÓREK!!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane