Historia prawdziwa
przez
Daniel72554
— 2 lata temu
Uj z nim i jego kolegami. Dobrze ze nikogo postronnego nie zabili i nie ma co żałować szczeniakow pijanych
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgłoszenie zostało wysłane