Podobne posty
Komentarze
15Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najważniejszy pokój jak widać. telewizor, telefon. ale co ciekawe tam gdzie jest zegar i jakieś zdjęcie portretowe nie ma krzyża ani żadnej maryj czy innego katolickiego ch**mu
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No własnie nie za bardzo, większość tanich mebli z prlu (jak ten szfakotapczan) to płyta wiórowa z okleiną drewnopodobną. Co prawda było to bardziej wytrzymałe od dzisiejszych mebli z BRW albo podobnych, ale do prawdziwego drewna było temu daleko :) Z tego co widzę i pamiętam, prawdziwe drewno jest...
No własnie nie za bardzo, większość tanich mebli z prlu (jak ten szfakotapczan) to płyta wiórowa z okleiną drewnopodobną. Co prawda było to bardziej wytrzymałe od dzisiejszych mebli z BRW albo podobnych, ale do prawdziwego drewna było temu daleko :) Z tego co widzę i pamiętam, prawdziwe drewno jest tylko w fotelu, nogach od szafek i zegarze, a w pozostałych można czasem znaleźć 1 albo 2 kantówki - dołożone żeby meble za bardzo się nie odkształcały) ;)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam jeszcze taki fotel w oryginale...ma zajebi*** wyprofilowane podłokietniki
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ustawka. półkotapczan zawsze był w pokoju gówniażerii, nigdy w głównym, gdzie królowało podwójne rozkładane łózko starych. natomiast g**jki nigdy nie miały aż takiego tv w swoim pokoju.co najwyżej 14' czarno biały junost. te dwa elementy się gryzą. a taka żółta farelka działa u mnie do dziś.
To ustawka. półkotapczan zawsze był w pokoju gówniażerii, nigdy w głównym, gdzie królowało podwójne rozkładane łózko starych. natomiast g**jki nigdy nie miały aż takiego tv w swoim pokoju.co najwyżej 14' czarno biały junost. te dwa elementy się gryzą. a taka żółta farelka działa u mnie do dziś.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie, że wygląda to bardziej na losową kolekcję rzeczy z prlu do zdjęcia niż miejsce, w którymś ktoś mieszkał, ale przynajmniej styl się zgadza:) Mi najbardziej rzucają się w oczy grzejnik olejowy + farelka w jednym pokoju, białe ściany - częściej spotykało się jakiś mętny kolor + białe wzorki (w...
Pewnie, że wygląda to bardziej na losową kolekcję rzeczy z prlu do zdjęcia niż miejsce, w którymś ktoś mieszkał, ale przynajmniej styl się zgadza:) Mi najbardziej rzucają się w oczy grzejnik olejowy + farelka w jednym pokoju, białe ściany - częściej spotykało się jakiś mętny kolor + białe wzorki (wałki malarskie prlu) i kolorowe paski pod sufitem, no i oczywiście brak serwetki na telewizorze i psa z kiwającą się głową ;) BtW. w lewym dolnym rogu, to gierka "wilk i zając, jajka"?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane