Podobne posty
Komentarze
11Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyglada na to ze Mirek jest id***a, jesli szukal kur..y na jedna noc to mogl zrobic jak Grzegorz (czego podejzewam byl swiadomy), jesli kogos wartosciowego z kim byc moze zwiaze sie na stale to czego on oczekiwal? Szona ktory da mu d**y z wdziecznosci za to ze wydal na nia 1300 zlotych?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odpowiedź na pytanie brzmi - Grzegorz. Weronika nie sprzedała się Mirkowi za kilka tysięcy.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie no, spoko ceny, wcale nie wzięte z d*py czy coś. Ojoj, jaki biedny ten Mireczek, nie dała mu. Rozumiem, że gdyby się z nim przespała i potem by się spotykali, a po jakimś czasie by się dowiedział, że ona tak pół miasta obsługuje, to by nie miał nic przeciwko? W końcu sam traktował spotkanie czy...
Nie no, spoko ceny, wcale nie wzięte z d*py czy coś. Ojoj, jaki biedny ten Mireczek, nie dała mu. Rozumiem, że gdyby się z nim przespała i potem by się spotykali, a po jakimś czasie by się dowiedział, że ona tak pół miasta obsługuje, to by nie miał nic przeciwko? W końcu sam traktował spotkanie czysto transakcyjnie - oczekiwał, że jak wyda na dziewczynę kasę, to ona w zamian da mu d*py. Ech, faceci: "Chcę porządnąkobietę do związku, nie jakiegoś szona". Też faceci: "Ale jak to nie dała mi d*py po randce, skoro wydałem kasę?". Jprdl, a ponoć to kobiete nie wiedzą, czego chcą.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślał, że szanująca się dziewczyna da mu du** na pierwszej randce? A 350zł za róże to frajer jest że zapłacił
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane