Podobne posty
Komentarze
1Tu chodzi o monopol. Kościół nazywa SWOJE magiczne rytuały innymi określeniami (np. "sakrament") niż analogiczne magiczne rytuały innych kultów, nadając tym "obcym" nazwy nacechowane negatywnie (np. "czarna magia", "pogański rytuał"). Jak się modlisz do napletka świętego Jarozbawa, to jest to dobre,...
Tu chodzi o monopol. Kościół nazywa SWOJE magiczne rytuały innymi określeniami (np. "sakrament") niż analogiczne magiczne rytuały innych kultów, nadając tym "obcym" nazwy nacechowane negatywnie (np. "czarna magia", "pogański rytuał"). Jak się modlisz do napletka świętego Jarozbawa, to jest to dobre, mądre i zbawienne. Jak medytujesz przy jodze, to jest to prosta droga do opętania przez szatana (autentyczna teza współczesnych egzorcystów).
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane