Podobne posty
Komentarze
2Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wstydziesz się powiedzieć facetowi w s**ience, że waliłeś gruchę, oglądałeś pornosy, piłeś wódkę więcej niż 100ml, jadłeś kiełbasę w piątek i robiłeś ludzi w wuja? Przecież tylko z tego się ludzie spowiadają i kieckowy zna to na pamięć. Mi by było bardziej wstyd chodzić w s**ience.
Wstydziesz się powiedzieć facetowi w s**ience, że waliłeś gruchę, oglądałeś pornosy, piłeś wódkę więcej niż 100ml, jadłeś kiełbasę w piątek i robiłeś ludzi w wuja? Przecież tylko z tego się ludzie spowiadają i kieckowy zna to na pamięć. Mi by było bardziej wstyd chodzić w s**ience.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wykorzystywany jest tu pewien efekt psychologiczny. Po zdradzeniu osobistych tajemnic, ludzie czują się lekko. To religia wykorzystuje. Nikogo to co mówią spowiadający się, nikogo nie interesuje specjalnie. To metoda trzymania przy sobie wiernych, nie cel sam w sobie.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mar_mir zgadza się to samo sugerował swiętej pamięci gen. Kiszczak, zdradzisz osobiste tajemnice będziesz się czuł lepiej, no i to robiłeś. Polubiłeś to, bo dawał pieniążki, to zacząłeś innych namawiać, aby nie czuć się większym zdrajcą od innych. Teraz głosisz ewangelie Marksa i szukasz nowych uczn...
mar_mir zgadza się to samo sugerował swiętej pamięci gen. Kiszczak, zdradzisz osobiste tajemnice będziesz się czuł lepiej, no i to robiłeś. Polubiłeś to, bo dawał pieniążki, to zacząłeś innych namawiać, aby nie czuć się większym zdrajcą od innych. Teraz głosisz ewangelie Marksa i szukasz nowych uczniów.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro kiszczak tak sugerował a był dla ciebie autorytetem, to tak postępowałeś jak postępowałeś. Trudno mi się odnosić do takich osobistych wyznań. Teraz piszesz, że jesteś katolikiem. To dość typowe. Ludzie nie potrafią odrzucić fałszywych doktryn i odchodząc od jednej, zastępują ją drugą. Stąd po...
Skoro kiszczak tak sugerował a był dla ciebie autorytetem, to tak postępowałeś jak postępowałeś. Trudno mi się odnosić do takich osobistych wyznań. Teraz piszesz, że jesteś katolikiem. To dość typowe. Ludzie nie potrafią odrzucić fałszywych doktryn i odchodząc od jednej, zastępują ją drugą. Stąd po odrzuceniu marksizmu wpadłeś w katolicyzm. Tak bywa nader często i to w obie strony.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane