Reklama

Komentarze

1
[
[Usunięty użytkownik]
3 lata temu

Rolników.... to trzeba zaorać. Zewsząd dotacje, skupy interwencyjne, pomoc unijna, wszystko co tylko. A oni potem sprzedają jabłko po 10 zł.... i płaczą, że ukraińskie zboże bez dotacji tańsze. Da się? Da. Oni protestują przeciwko taniemu zbożu i taniemu chlebowi dla Polaków !

0

Zglos komentarz

M
małgorzata48431 🌾 Wieśniak
3 lata temu

Ręce opadają, ile klas podstawówki skończone ?

0

Zglos komentarz

Y
yosiek4 🌾 Wieśniak
3 lata temu

Właśnie z takim tokiem myślenia jak twój potem wszyscy płaczą że w sklepach jest drogo, gratulacje jesteś id**tą...

0

Zglos komentarz

B
bettyboo 🎖️ Snajper
3 lata temu

Żal mi Cię... Rolnik zapie**ala 7 dni w tygodniu, dba, żeby rosło jak najwięcej, bo za swoje plony dostaje śmiesznie mało w skupie, a rodzinę trzeba wyżywić i na nowe uprawy trzeba mieć. A jak rolnikowi obrodziło zboże zeszłego lata i się cieszył, że chociaż za niewiele, to jak jest sporo to wreszci...

Żal mi Cię... Rolnik zapie**ala 7 dni w tygodniu, dba, żeby rosło jak najwięcej, bo za swoje plony dostaje śmiesznie mało w skupie, a rodzinę trzeba wyżywić i na nowe uprawy trzeba mieć. A jak rolnikowi obrodziło zboże zeszłego lata i się cieszył, że chociaż za niewiele, to jak jest sporo to wreszcie zarobi, to "panowie w marynarkach" go uprzedzili i węsząc łatwą kasę sprowadzili zboże z Ukrainy. I rolnik znów jest w tej samej doopie co zawsze. Dobrej jakości plon się marnuje a on znów musi mieć na zasiewy. Ale co ty tam mieszczuchu wiesz...

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
3 lata temu

Rolnik to robi dwie rzeczy. Strajkuje pod sejmem i stoi w kolejce po kolejne dotacje i zasiłki. Co to za złoty biznes. Jak ma dobry rok to zarobi, jak zbiory będą zbyt duże to dostaje interwencyjny skup i ceny gwarantowane, jak będzie słaby zbiór to dostanie dotacje i rekompensaty. A do tego co roku...

Rolnik to robi dwie rzeczy. Strajkuje pod sejmem i stoi w kolejce po kolejne dotacje i zasiłki. Co to za złoty biznes. Jak ma dobry rok to zarobi, jak zbiory będą zbyt duże to dostaje interwencyjny skup i ceny gwarantowane, jak będzie słaby zbiór to dostanie dotacje i rekompensaty. A do tego co roku pieniądze od rządu i od Unii. No złoty biznes. Nie da się stracić. A do tego śmieszny Krus. Tacy biedni a na strajki jeżdżą traktorami po 1,5 mln i wyrzucają tony jedzenia pod sejmem. I jeszcze mają pretensję, że jedzenie dla Polaków będzie zbyt tanie. Bo oni chcą, żeby Polak płacił słono za jedzen

0

Zglos komentarz