Podobne posty
Komentarze
7Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapraszam do mnie na działaczkę. Prawdziwe ognisko, żaden grill. Ziemniaczki z żaru, kiełbaski z kija i wódeczka z kubeczka🤣
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbyt wielu nie dostanie. Podejrzewam że większość "Wiochowiczów" Nie ma pojęcia co to takiego ziemniak z ogniska, a niektórzy nawet co to ognisko. Jeszcze nie wygooglowali
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gimby jeszcze życie przed wami, zrobicie sobie ognisko.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to było to - usmolony pyszczek w ryjka parzył - bez soli masła - ale to naprawdę było TO - hasło - ognisko i kartofle z ogniska - zawsze przy wykopkach - chociaż zbieranie kartofli jakoś mi nie pasiło - ale jak było hasło na koniec ognisko z łęcin - NO I KARTOFLE z ogniska - kazdy czekał aż się sko...
to było to - usmolony pyszczek w ryjka parzył - bez soli masła - ale to naprawdę było TO - hasło - ognisko i kartofle z ogniska - zawsze przy wykopkach - chociaż zbieranie kartofli jakoś mi nie pasiło - ale jak było hasło na koniec ognisko z łęcin - NO I KARTOFLE z ogniska - kazdy czekał aż się skończy zbieranie i kiedy będzie to ognisko - wspomnienia i łezka w oku staje to były czasy - daję MILION GŁOSÓW
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiaj rzecz trudna do realizacji. Pamiętam jak jesienią paliłem na ogródku jakieś gałęzie, resztki krzaków to wrzucałem sobie ziemniaki w ognisko a ściślej w żar kiedy już się dopalało. Teraz pewnie miałbym donos od "życzliwych" i wizytę straży miejskiej bo rozpaliłem ognisko. To że sami palą w pi...
Dzisiaj rzecz trudna do realizacji. Pamiętam jak jesienią paliłem na ogródku jakieś gałęzie, resztki krzaków to wrzucałem sobie ziemniaki w ognisko a ściślej w żar kiedy już się dopalało. Teraz pewnie miałbym donos od "życzliwych" i wizytę straży miejskiej bo rozpaliłem ognisko. To że sami palą w piecach ch.. wie czym i strach otworzyć okno to szczegół.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja wczoraj jadłam. Paliłam gałęzie z sądu, więc była okazja. Tylko ziemniaki już nie takie jak jesienią
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane