Reklama

Komentarze

5
[
[Usunięty użytkownik]
3 lata temu

Odpływasz to ty gienek, nikt nie powinien być zapisywany do organizacji przestępczej i sekty w jednym bez swojej zgody i możliwości wypisania ...

0

Zglos komentarz

V
Victorzaz1 ⚔️ Jedi
3 lata temu

Rozumiem, że apostazji już dokonałeś?

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
3 lata temu

@MT - nikt nie powinien być zapisywany do JAKIEJKOLWIEK organizacji bez swojej zgody.

0

Zglos komentarz

S
skandynaw 👑 Bóg Wiochy
3 lata temu

To trzeba apostazji dokonać?Ja bez tego mam na nich wyebane

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
3 lata temu

Apostazja nie ma znaczenia @Victorzaz1 ponieważ wciąż wisi się u nich w papierach, kiedyś zrobię to jednak dla pewności, żeby żaden taki w czarnej s**ience nie przyszwędał się na mój pogrzeb.

0

Zglos komentarz

[
[Usunięty użytkownik]
3 lata temu

@homo_sapiens, to prawda jednak w zasadzie nawet wśród religii robią to nieliczne, co nie jest zbyt pochlebne dla KK

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

można argumentować za, jak i przeciw. zarówno jako wierzący, jak i nie. z racji niejednoznaczych skutków: ani pleban moich danych nie usunie, ani mam szanse go za to scigać. a tymczasem płaci za mnie biskupowi pogłówne. ponadto apostazje mogłyby doprowadzić do otrzeźwienia tego towarzystwa, a tego n...

można argumentować za, jak i przeciw. zarówno jako wierzący, jak i nie. z racji niejednoznaczych skutków: ani pleban moich danych nie usunie, ani mam szanse go za to scigać. a tymczasem płaci za mnie biskupowi pogłówne. ponadto apostazje mogłyby doprowadzić do otrzeźwienia tego towarzystwa, a tego niewierzący, z racji agresji w imię wiary uprawianej, by nie chcieli, bo sobie zyczą upadku. paradoksalnie, apostazji winni dokonywać ludzie faktycznie wierzący w jakieś dobro, na znak niezgody. rzecz dzieje się po cichu: ubyło ok. 25% ochrzczonych w 1 pokolenie. i leci...

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

oznacza to, że ok. połowy rodziców tych dzieci ma chrzest w poważaniu, ale się nie wypisują. wypisz, wymaluj: ja. za długo mi za tym chodzić, w czarnej dziurze mi to zwisa smetnie. nie przypominam sobie, bym się zapisywał, ani mojego autografu nikt tam nie znajdzie. póki jednak liczba na papierze wy...

oznacza to, że ok. połowy rodziców tych dzieci ma chrzest w poważaniu, ale się nie wypisują. wypisz, wymaluj: ja. za długo mi za tym chodzić, w czarnej dziurze mi to zwisa smetnie. nie przypominam sobie, bym się zapisywał, ani mojego autografu nikt tam nie znajdzie. póki jednak liczba na papierze wygląda dobrze, pozwala to na coraz większą hucpę i rozpasanie, w oczach oderwanego od rzeczywistości epidiaskopu. ponieważ zyczę im jak najgorzej, nie zamierzam ich uświadamiać apostazją co do skali, wystarczy, że zmusili młodziez do religii, i nie dorośli do zadania. kawai /)

0

Zglos komentarz

A
Arnold_Boczek Czysta Moc
3 lata temu

Ja urodziłem się ateistą i jestem nim. Nie ma znaczenia, kto i gdzie mnie bez mojej zgody zapisał. Nie widzę w związku z tym powodu do wypisywania się w postaci apostazji. Byłoby to leg*tymizowanie sekciarzy i przyznanie, że coś od nich zależy. A poszli w PiSdu!

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
3 lata temu

Za Słownikiem Języka Polskiego PWN (podobna definicja w Słowniku Wyrazów Obcych PWN): "ateizm (...) pogląd negujący istnienie Boga". POGLĄD. Jeśli urodziłeś się, mając już określone poglądy, to rozumiem, że wyrabiałeś je sobie jeszcze jako płód w macicy? Świadome negowanie jakiejś idei to nie to sam...

Za Słownikiem Języka Polskiego PWN (podobna definicja w Słowniku Wyrazów Obcych PWN): "ateizm (...) pogląd negujący istnienie Boga". POGLĄD. Jeśli urodziłeś się, mając już określone poglądy, to rozumiem, że wyrabiałeś je sobie jeszcze jako płód w macicy? Świadome negowanie jakiejś idei to nie to samo, co brak świadomości istnienia tejże idei. No, chyba że utożsamiasz ateizm z niemowlęcą bezmyślnością.

0

Zglos komentarz

J
Jakub75470 🏹 Łowca
3 lata temu

Czarna zaraza

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

formalnie zobowiązania żadnego nie ma, ale nie jestem w stanie policzyć, ile razy słyszałem, że skoro jestem ochrzczony to cośtam powinienem. trochę tego było. albo z palca wyssane założenie z bzdurnym wnioskiem: przecież wychowałeś się w chrześcijańskiej rodzinie, więc powinieneś. ewentualnie: w ka...

formalnie zobowiązania żadnego nie ma, ale nie jestem w stanie policzyć, ile razy słyszałem, że skoro jestem ochrzczony to cośtam powinienem. trochę tego było. albo z palca wyssane założenie z bzdurnym wnioskiem: przecież wychowałeś się w chrześcijańskiej rodzinie, więc powinieneś. ewentualnie: w katolickim(a tak!) kraju, więc powinieneś. taki element szantażu dla ubogich duchem.

0

Zglos komentarz

H
homo_sapiens 👑 Bóg Wiochy
3 lata temu

Mam identyczne doświadczenia, również z własnej rodziny. A najczęściej podnoszona teza - zostałem ochrzczony, więc jestem katolikiem (nie tylko chrześcijaninem) i już zawsze nim będę. W mniemaniu wierzących chrzest to takie piętno wypalone na ciele, umyśle i duszy na całe życie.

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

oni wzajemnie się tak szantażują, i ciężko przychodzi im zaakceptować samą mozliwość odmowy brania udziału w tym cyrku. nauczono ich, że chrzest ma jakieś faktyczne skutki, i to jakie: gdys nieochrzczony, to w najgorszym razie czysciec, bos nauk ich pana nie pojął, i niepełność rozeznania z pełnej o...

oni wzajemnie się tak szantażują, i ciężko przychodzi im zaakceptować samą mozliwość odmowy brania udziału w tym cyrku. nauczono ich, że chrzest ma jakieś faktyczne skutki, i to jakie: gdys nieochrzczony, to w najgorszym razie czysciec, bos nauk ich pana nie pojął, i niepełność rozeznania z pełnej odpowiedzialności zwalnia(ciekawe, że z brakiem dowodów na bóstwo, i wynikajacym z tego ateizmem to już nie działa). ale gdys ochrzczony, i wtedy nauki owe masz za brednie, to juz piekło na wieczność. taki syndrom sztokholmski, jakby.

0

Zglos komentarz

J
jurand1967 🏆 Master
3 lata temu

ja tam wolę być uczciwym poganinem niż katolickim skur...kowańcem

0

Zglos komentarz